Bitwa o darmowe jaja w Nowym Sączu
Zamiast świątecznej atmosfery kłótnie, wyzwiska i przepychanki. Taki klimat towarzyszył tegorocznej akcji rozdawania jaj na sądeckim rynku. Darmowe jaja wzbudziły tak wielkie zainteresowanie, że 6 tysięcy sztuk zniknęło w 15 minut, a większość przybyłych niestety odeszła z kwitkiem.
- Wycieńczony koń padł pod Morskim Okiem
- Polacy chcą wolnego Wielkiego Piątku
- Nawet 20 milionów polskich kur pójdzie pod nóż
- Na wielkanocne zakupy wydamy 380 złotych
- Na Wielkanoc telewizje odgrzeją nam kotlety
- Dziś do kościoła zabierz palmę
- Złodzieje robią sobie "jaja"
- Uważaj na salmonellę w sklepach
- W Krakowie można już legalnie malować jaja
- Wyślij nam zdjęcie swojej pisanki!
- PKP PR obniża ceny biletów na Wielkanoc
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Planowaliśmy, aby w tym roku ta akcja miała nieco inny charakter. Chcieliśmy przejść się po płycie rynku i rozdawać jaja przechodniom, składając im świąteczne życzenia. Wyszło jednak inaczej. Jaja rozeszły się w 15 minut" - mówi Radiu Kraków przedstawiciel Urzędu Miasta Nowego Sącza, który zorganizował akcję rozdawania darmowych jaj na rynku.
>>>O miejsce na parkingu walcz... jajami
Do tego nie obyło się bez kłótni, wyzwisk i przepychanek, bo każdy chciał się załapać. Agresje chętnych na darmowy symbol zbliżających się świąt wzbudzała szczególnie grupa Romów, którzy z rynku wychodzili z pełnymi jaj reklamówkami. "Zamiast tego świątecznego klimatu wyszły niezłe jaja" - podsumowuje akcję jeden z mieszkańców Nowego Sącza.
Wielkanocne jajka pod eskortą straży miejskiej rozdawali harcerze z "Sądeckiej Jedynki".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!