Pizza za 1400 złotych
1400 złotych za pizzę w zwykłej pizzeri? Owszem - dlaczego nie, jeśli obsługa zeskanuje kartę kredytową i ściągnie pieniądze z konta. Klient restauracji "Da Grasso" pod Warszawą został w ten sposób "nacięty" w marcu - oszustwo wykrył jego własny bank.
- Po otwarciu granic przybywa złodziei kart bankowych
- Bułgar okradał konta warszawiaków
- Bank zwróci pieniądze okradzionym ludziom
- Oszuści bankomatowi wyczyścili Polakom konta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mężczyzna kompletnie nie wiedział co się dzieje na jego koncie. Dopiero przed paroma dniami zadzwonił do niego pracownik banku i poinformował, że między 20 a 22 marca ktoś dokonał transakcji na 1400 złotych. – Karta kredytowa została skopiowana – usłyszał zaskoczony.
Mężczyzna szybko ustalił, że w tym czasie płacił kartą w pizzerii "Da Grasso" w Pruszkowie. Nie tylko on stracił pieniądze - pruszkowska policja już ustaliła, że oszukanych klientów jest więcej. Funkcjonariusze prawdopodobnie kończą dochodzenie i są o krok od zatrzymań - bo wszelkie informacje podadzą dopiero jutro.
Klient pizzeri padł ofiarą tzw. skimmingu czyli skanowania karty w chwili, kiedy dostaje się ona do rąk obsługi sklepu czy restauracji. Dlatego policja przestrzega przed oddawaniem karty personeloiw tak, że właściciel traci ją z pola widzenia. Wtedy właśnie pasek magnetyczny może zostać skopiowany. Najlepiej jeśli w restauracji używany jest terminal przenośny – jeśli nie, warto pójść z kelnerem do kasy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!