Urzędnicy nie uszanowali żałoby narodowej
Nie godzi się, by państwowa instytucja tak lekceważyła zarządzenie prezydenta w sprawie uczczenia pamięci zmarłych w pożarze w Kamieniu Pomorskim. Mamy żałobę narodową, a urzędnikom z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie chce się opuścić flag.
- Artyści: Kaczyński żałobą odbiera nam chleb
- Hołdys: prezydent przegiął z żałobą
- Zaginęła nastolatka uratowana z pożaru
- Ciała są zwęglone, konieczne badania DNA
- Rząd odbuduje spalony hotel. Gdzie indziej
- "Wciąż słyszę krzyk płonących ludzi"
- O północy rozpocznie się żałoba narodowa
- Mimo żałoby kina będą pracować
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na budynku Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej flaga nie tylko nie była opuszczona do połowy masztu, ale nawet nie owinięto jej kirem. Tymczasem to obowiązek każdego państwowego urzędu w czasie żałoby narodowej. Nawet restauracje McDonald's - przed którymi powiewały sztandary - pamiętały, by uszanować pamięć ofiar tej tragedii.
>>>Rozpoczęła się żałoba narodowa
Dlaczego w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaniedbano ten obowiązek? Pytany o to przez DZIENNIK Witold Maziarz, rzecznik instytucji, na początku żartuje:
"Naprawdę? Proszę zrobić zdjęcia za 15 minut" - mówi.
Chwilę później Maziarz już całkiem serio dodaje: "To oczywiście poważne zaniedbanie. Nie powinno do niego dojść. Natychmiast naprawimy błąd".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!