Znalazł pieniądze i... je oddał
Kryzys kryzysem, a w Świnoujściu uczciwość zwyciężyła z okazją do łatwego wzbogacenia się - młody student znalazł i oddał właścicielowi 11 tysięcy duńskich koron, czyli prawie 7 tysięcy złotych.
- Cudem odzyskał zgubione 10 tysięcy
- Niemieccy złomiarze znaleźli 100 tys. euro
- Ochroniarz znalazł 31 tysięcy złotych i oddał
- Uczciwy Polak bohaterem na Wyspach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
26-letni Maciej Zdziech prowadzi w Świnoujściu bar przy przeprawie promowej. Wczoraj po południu zauważył pozostawiony plecak. W środku znalazł m.in. dokumenty, klucze, rachunek telefoniczny oraz... 11 tysięcy koron duńskich, czyli prawie 6,5 tysiąca złotych. Ale nie zatrzymał łatwych pieniędzy dla siebie - postanowił je oddać. Przez kilka godzin student dzwonił na numer znaleziony na rachunku, jednak nikt nie odbierał.
>>>Kto zgubił 10 tysięcy dolarów?
Dopiero po około 4 godzinach do baru przyszedł zdenerwowany starszy mężczyzna i spytał o plecak. Zdziech wypytał go najpierw o zawartość, a potem oddał plecak w obecności
policjantów. "Oddałem go, bo pomyślałem, co ja bym czuł na miejscu tego człowieka. Poza tym on najpierw zapytał o leki, a nie o pieniądze, tym mnie bardzo poruszył"
- mówi DZIENNIKOWI Maciej Zdziech.
>>>Uczciwy Polak bohaterem na Wyspach
"Właścicielem okazał się mężczyzna z paszportem duńskim i polskim. Miał łzy w oczach, z niedowierzaniem patrzył na tego studenta" - mówi DZIENNIKOWI Małgorzata
Śliwińska ze świnoujskiej policji.
Mężczyzna z wdzięczności oddał Zdziechowi 1100 koron "znaleźnego" i dołożył jeszcze 100 za determinację w poszukiwaniu właściciela plecaka.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!