Bestia z Opolszczyzny trafiła na plakaty
Na Opolszczyźnie mają już dość strachu przed grasującym tam wielkim kotem. W miejscowości Pokój rozpoczęła się akcja informacyjna ostrzegającą przed bestią. Z jednej strony ma powiadomić mieszkańców o niebezpieczeństwie, z drugiej - pomóc schwytać pumę. A zwierzę robi się coraz śmielsze. Dziś miało zbliżyć się do jadącej do pracy kobiety.
- Bestia dotarła do Bytomia
- Pięć lat za porwanie psa
- Kolejny atak bestii z Opolszczyzny
- Oto jak "bestia" Polskę podbiła
- Uważaj na szczury wychodzące z sedesu
- To już psychoza. Puma jest w Kielcach
- Policja znów węszy za pumą. Pod Poznaniem
- Puma z Opola zawędrowała na północ
- Zobacz nowy film z bestią z Opolszczyzny
- Mieszkańcy Rogowa: Widzieliśmy bestię
- Groźne zwierzę widziano... na Kujawach
- Krowa ukrywała się przez 9 miesięcy
- Bestia z Opolszczyzny może atakować ludzi
- Obrońcy zwierząt: Nie zabijajcie pumy!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zwierzę miała dzisiaj widzieć w okolicach miejscowości Krzywa Góra jedna z mieszkanek wsi. Rano policjanci otrzymali zgłoszenie, że dziwne zwierze kreci się w lesie nieopodal wsi.Funkcjonariusze wraz z leśniczymi natychmiast przeszukali okolice.
"Zwierzę przebiegło mi drogę. To na pewno nie był pies, lecz kot" - przekonuje kobieta. "Był czarny, z długim ogonem, sterczącymi uszami" - opowiada.
>>> Zobacz relację kobiety, która widziała pumę
"Na razie nie udało nam się potwierdzić tej informacji. Nie znaleźliśmy też śladów dzikiego kota. Zakładamy również, że mógł to być duży bezpański pies, którego kobieta pomyliła z drapieżnym kotem" - informuje st. sierżant Andrzej Ostrycharczyk z Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie.
>>> Obrońcy zwierząt: Nie zabijajcie pumy!
Barbara Zając, wójt Pokoju, nie czekając na potwierdzenie, czy rzeczywiście jest to drapieżny kot, już rozpoczęła akcję informacyjną.
"Musimy poinformować mieszkańców o ewentualnym zagrożeniu. Nie można niczego bagatelizować. Zwłaszcza że puma, jeśli faktycznie pojawiła się w naszej gminie, może być
niebezpieczna" - obawia się wójt Zając.
>>> Bestia może atakować ludzi
Myśliwi znaleźli co prawda dziwne ślady, które mogą być pozostawione przez dzikiego kota, ale samego zwierzęcia nie zauważyli.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!