Zamknięto hotel, bo paliłby się jak ropa
Gdy inspektor budowlany zobaczył, na jakiej bombie śpi 50 mieszkańców domu socjalnego w Chełmży (woj. kujawsko-pomorskie), od razu zakazał użytkowania budynku. Ściany drewniane, izolacja z materiałów ropopochodnych. W środku wadliwe kuchenki i żadnej wentylacji dla licznych butli gazowych.
- Strażacy wyciągali z ognia ojca-desperata
- W Kamieniu Pomorskim ktoś podłożył ogień
- Tak ofiary pożaru błagały o pomoc
- Wagony wybuchły, bo były polskie?
- Tak spłonie twoje mieszkanie
- Ofiar tragicznego pożaru może być więcej
- Teresa, bohaterka z Kamienia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego z Torunia nie ma żadnych wątpliwości, że budynek po dawnym hotelu sportowym trzeba zamknąć natychmiast. Wystarczy w nim iskra, by cały dom stanął w
płomieniach.
Gdyby tak się stało, ofiar mogłoby być tam jeszcze więcej niż w Kamieniu Pomorskim. Sąsiedztwo starych kuchenek elektrycznych i gazowych i brak wentylacji
grozi bowiem eksplozją.
>>>Zobacz, jak spłonie twoje mieszkanie
Inspektor Tadeusz Julke powiedział, że sprawa skandalicznych warunków w domu socjalnym w Chełmży może skończyć się w sądzie. Julke złoży do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu
popełnienia przestępstwa przez burmistrza Chełmży Jerzego Czerwińskiego.
Ten nie dostał jeszcze nakazu ewakuacji domu, ale zapowiada, że budynek zostanie zabezpieczony, a mieszkańcy dostaną nowe przydziały lokatorskie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!