Tak będzie wyglądał koniec świata
"Ludzie wyją z bólu, przeraźliwy pisk, czarne niebo, spalone krzewy, palone włosy i ubrania na ciałach jeszcze żywych" - to wizja apokalipsy, którą wróżka Aneta spisała już w lutym tego roku. Kobieta twierdzi, że ma dar jasnowidzenia i przewidziała m.in. niedawny wypadek autobusu wiozącego dzieci.
- Wróżki wywołują "dręczenia diabelskie"!
- Jasnowidz znalazł ciało ofiary białego szkwału
- Wróżki straszą: Na Bałtyku uderzy tsunami
- Wróżka radzi, jaki amulet wziąć na maturę
- Tak policja korzysta z usług wróżbitów
- Kaszpirowski wraca do telewizji
- Przepowiedział krach, teraz widzi wojnę
- Wybuch bomby świętem narodowym?
- Zaginionych policjantów szuka nawet jasnowidz
- Zdążą powiedzieć "tak" przed końcem świata?
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przewidziałam ostatni wypadek autobusu szkolnego, w którym zbyt niski wiadukt ściął dach i poranił dzieci" - mówi wróżka Aneta, która spisuje to, co widzi w koszmarach. "Ale mam też wizje dotyczące całych narodów. Część Włoch pozostanie pod wodami Wenecji, a trzęsienia ziemi naruszą piramidy egipskie" - dodaje.
>>> Za trzy lata Rosja uderzy na Polskę
Na pytanie, co nas czeka w tym roku, odpowiada, że kryzys zacznie się na dobre. Skończyć ma się dopiero w 2012 lub 2013 roku. Wtedy też - jak się wyraża jasnowidzka - "ma
zadrżeć jądro Ziemi".
Czy będzie to koniec świata? "Nie. Ale połowa ludzi odejdzie od Boga, co będzie przyczyną wielu nieszczęść. Francję pognębi terroryzm. Ucierpi wieża Eiffla.
Widziałam tłum przygnieciony wielkim filarem" - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM.
>>> Przepowiedział krach, teraz widzi wojnę
Wizje końca świata związane są z demoniczną symboliką. "Widziałam trzy szóstki, ale wizja ta to daleka przyszłość. To może przełom 2666 i 2667 roku. Wtedy może dojść
do ostatecznej rozgrywki dobra ze złem" - opowiada jasnowidzka Aneta.
Wcześniej jednak ludzkość czeka trochę cierpienia. "Tak jakby jakiś wybuch, żarzące się, palone rzeczy, może bomba atomowa" - tłumaczy po przeczytaniu zapisków ze
swych lutowych wizji.
"Tłum ludzi, przeraźliwy krzyk i szarość obrazu (...) Ludzie wyli z bólu, powykrzywiane twarze, przeraźliwy pisk, tłum ściśnięty, potykający się (...), czarne niebo, groźne,
popiół na ubraniach" - czyta pani Aneta.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!