Zatrzymano wyrodną matkę w czerni
Kobieta, która w wielkanocny poniedziałek przy krakowskim kościele porzuciła niemowlę, została zatrzymana. Policjanci umieścili ją w areszcie.
- 14-letnia Dorota: Oddajcie mojego synka!
- "Nie chcę już synka, wolę pić"
- Chciała zabić córkę, bo kochała tylko syna
- Zamknęła syna w szafie, bo przeszkadzał pić
- Upuścił na chodnik własnego syna
- Porzuciła dziecko w święta, szuka jej policja
- Martwy noworodek na wysypisku śmieci
- W "Oknie życia" znaleziono czwarte dziecko
- Porzuciła dziecko i usłyszała zarzuty
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kobieta przyznała się do porzucenia 18-miesięcznego synka. Jak się okazało, mały Wiktor jest Ukraińcem. O jego losie zadecyduje sąd. Matka chłopca trafiła do aresztu. Kobieta nie ma miejsca stałego zamieszkania i zgodnie z tym, co napisała w liście zostawionym w wózku, nie ma warunków, by wychowywać dziecko.
>>>Porzuciła dziecko w święta, szuka jej policja
Wózek z dzieckiem zauważyli przechodnie w świąteczny poniedziałek. Natychmiast zawiadomili policję. W wózku znaleziono list, w którym matka chłopca napisała, że nie stać jej na utrzymanie dziecka i prosi ludzi dobrej woli o jego wychowanie. Policja od razu zaczęła szukać kobiety, która była bardzo charakterystyczna - od stóp do głów była ubrana na czarno - czarne buty, czarne spodnie i kurtka, czarne długie włosy. Wiele wskazywało na to, jest bezdomna - w ciągu kilku miesięcy widziano ją na różnych dworcach kolejowych w całej Polsce.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!