Te klapki mogły zabić dzieci
Lubuscy celnicy przechwycili 32,5 tysiąca par dziecięcych klapek z Chin. Znaleziono w nich wiele szkodliwych substancji, takich jak ołów, czy rakotwórczy ftalan. Obuwie miało trafić do polskich dzieci.
- Kościół nauczy, że przemyt to grzech
- Toksyczne akwarele z Tesco
- Rakotwórcze buty z Chin w Polsce?
- Rakotwórcze lalki miały trafić do polskich dzieci
- Uwaga na truciznę w butach!
- Uważaj - upały popsuły w sklepach żywność, leki i kosmetyki
- Trujące łososie mogły trafić na nasze stoły
- Zajmą się trucizną przy polskiej granicy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chińskie klapki importowała firma z Mazowsza. Celnicy z Rzepina na szczęście zatrzymali cały transport. W obuwiu znaleziono ftalan dibutylu i ftalan bis, które są wymienione w wykazie substancji rakotwórczych, mutagennych i działających szkodliwie na rozrodczość. Wydzielają się z obuwia pod wpływem ciepła. Te związki objęte są zakazem wprowadzania do obrotu.
>>>Rakotwórcze lalki miały trafić do polskich dzieci
Z klapek wydobywał się tak silny duszący zapach, że rozładunek musiał być przeprowadzony w dobrze wentylowanym miejscu. Badania przeprowadzone we Wrocławskim Laboratorium Celnym potwierdziły, że obuwie zawiera wiele szkodliwych substancji.
>>>Rakotwórcze buty z Chin w Polsce?
"Jakby tego było mało, kolorowe podeszwy nasycone zostały barwnikami zawierającymi związki ołowiu ujęte w wykazie substancji o najwyższej szkodliwości. Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki obowiązuje zakaz ich używania" - mówi rzeczniczka Izby Celnej w Rzepinie Beata Downar-Zapolska.
>>>Trująca melamina w proszku do pieczenia
Ze względu na zawartość szkodliwych substancji chemicznych towar zostanie wywieziony poza granice UE lub zniszczony na koszt importera.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!