Fałszywy alarm bombowy na Okęciu
Opóźnione loty, zamknięte terminale, szukający bomby policjanci i funkcjonariusze straży granicznej, zdezorientowani i przestraszeni pasażerowie. To nie sytuacja z filmu sensacyjnego ale popołudniowa akcja na lotnisku Okęcie.
- Proboszcz zaminował kaplicę
- Prokuratura sprawdzi lądowania na Okęciu
- Okęcie sparaliżowane. Samoloty nie lądują
- Okęcie zagraża bezpieczeństwu pasażerów
- Turyści koczowali na Okęciu 17 godzin
- Radioaktywny materiał na Okęciu
- Zaminował dom przed komornikiem
- Pasażerowie znów ewakuowani z Okęcia
- Policja ewakuowała ważne dworce kolejowe
- Panika na Okęciu. Zatrzymali samolot
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kilka minut przed godz. 14 pracownicy lotniska otrzymali informację, że podłożono na nim bombę. "Natychmiast zamknęliśmy oba terminale i ewakuawaliśmy pasażerów. Dopiero po
dwóch godzinach otworzyliśmy terminal drugi, a po kolejnych 40 minutach pierwszy. Alarm okazał się fałszywy" - mówi Jakub Mielniczuk, rzecznik PP Portów Lotniczych.
"Mamy bardzo duże utrudnienia związane z odprawą pasażerów i kilkudziesięcioma opóźniomymi lotami" - dodaje.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!