Prezes MZA wypłacał sobie pieniądze spółki
Szef MZA ma wyrok sądowy za bezprawną wypłatę 80 tysięcy złotych ze spółki, którą kierował w 2003 roku - informuje radio RMF FM. Sąd uznał go winnym, jednak nie wymierzył mu kary.
- Aferzysta FOZZ rewolucjonizuje naukę
- W Warszawie znów zapalił się autobus
- Kaczmarek ma zarzuty za barona SLD
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Płoccy sędziowie uznali, że występek obecnego prezes MZA ma niską szkodliwość społeczną, a oskarżony nie był wcześniej karany i wyraził skruchę, dlatego odstąpili od wymierzenia mu kary. Mężczyzna sześć lat temu był współwłaścicielem salonu samochodowego i mimo że zadłużenie firmy przewyższało już jej majątek, wraz ze wspólnikiem wypłacili z konta 80 tys. zł.
Dzisiaj prezes MZA sam wytyka malwersacje finansowe swojemu poprzednikowi w przedsiębiorstwie, a winę sprzed sześciu lat zrzuca na wspólnika. "Nigdy nie miałem wyroku" - zapiera się szef firmy komunikacyjnej. Na pytanie reportera RMF FM, czy został uznany za winnym, odpowiada: "Według mnie nie!".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!