Zientarski wezwany na kolejne badania
Na początku maja Maciej Zientarski przejdzie kolejne badania lekarskie. Śledczy mają nadzieję, że dzięki nim będą mogli wreszcie go przesłuchać. Zientarski ma odpowiadać za spowodowanie wypadku, w którym zginął dziennikarz "Super Expressu" Jarosław Zabiega.
- Zientarski miał tylko sfotografować ferrari
- Wypadek ujdzie Zientarskiemu na sucho
- Dlaczego Zientarski pędził ponad 200 km/h?
- Maciej Zientarski wyszedł ze szpitala
- Ujawniamy ekspertyzę w sprawie Zientarskiego
- Zientarski: Maciek nie miał prawa przeżyć
- Prokuratura: Zientarski na razie bez kary
- Prokurator chce przesłuchać Zientarskiego
- Zientarski wciąż nie odzyskał pamięci
- Maciej Zientarski już wyzdrowiał?
- Zientarski zbadany. Odpowie za wypadek?
- Zamiast Zientarskiego przesłuchają lekarzy
- Wildstein: Hanna Lis dokonała manipulacji
- Maciej Zientarski siada za kierownicę
- Zientarski nie pamięta wypadku
- Politycy ocenzurowali prokuratora Olejnika
- Zientarski uczy się żyć na nowo
- Maciej Zientarski już chodzi
- Zientarski ma rehabilitację bez kolejki
- Maciej Zientarski uniknie sądu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokuratura zleciła tzw. badanie ambulatoryjne rozszerzone połączone z diagnostycznym. Śledczy nie chcą zdradzać szczegółów ze względu na dobro samego Zientarskiego. W badaniu wezmą udział czterej biegli, w tym dwaj psychiatrzy. "Liczymy, że po tym badaniu szybko powstanie kompleksowa opinia, dzięki której będziemy wiedzieli, czy i ewentualnie kiedy pan Zientarski będzie mógł brać udział w czynnościach procesowych" - mówi TVP Info prokurator Katarzyna Dobrzańska, szefowa Prokuratury Rejonowej na Mokotowie.
>>>Zientarski wciąż nie odzyskał pamięci
Według ostatniej opinii biegłych stan zdrowia Zientarskiego nie pozwala na jego przesłuchanie. Choć dziennikarz dochodzi do siebie po wypadku i jest w znacznie lepszej kondycji fizycznej, to jednak stracił pamięć. Nie potrafi sobie przypomnieć tragicznego wypadku sprzed roku.
>>>Maciej Zientarski siada za kierownicę
Do wypadku, w którym zginął dziennikarz "Super Expressu” Jarosław Zabiega, doszło 27 lutego ubiegłego roku. Sportowe ferrari wbiło się w filar wiaduktu na warszawskim Mokotowie. Zabiega zginął na miejscu, a Zientarski w ciężkim stanie trafił do szpitala. Przez kilka tygodni był w śpiączce. Z ustaleń policji wynika, że to Zientarski kierował ferrari. Dowodem tego mają być zdjęcia z monitoringu miejskiego i zeznania świadków.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!