Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Zginęła ratując sąsiadów. Dostała medal

2009-04-23 | Ostatnia aktualizacja: 23:47 | Komentarze: 0 | skomentuj
Zginęła ratując sąsiadów. Dostała medal

Zginęła ratując sąsiadów. Dostała medal / Inne

Gdy w hotelu socjalnym w Kamieniu Pomorskim wybuchł pożar, Teresa Pasiuk biegała od pokoju do pokoju i budziła sąsiadów. I choć ocaliła innych, sama nie zdołała się uratować. Prezydent nadał jej pośmiertnie Medal za Ofiarność i Odwagę. Historię kobiety pierwszy opisał DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Wstawaj, pali się, uciekajcie" - krzyczała do swoich sąsiadów. Dzięki niej uratowało się troje ludzi. Zdążyli wyskoczyć przez okno. Ona sama zginęła w płomieniach, pozostawiając męża i dwoje dzieci.

"Miała wystarczająco dużo czasu, aby uciec z ogarniętego płomieniami budynku. Postanowiła jednak ostrzec śpiących sąsiadów. Ostatecznie nie udało jej się wydostać z hotelu, pozostała tam wraz z innymi ofiarami śmiertelnymi tragicznego pożaru" - pisze w oficjalnym oświadczeniu Kancelaria Prezydenta.

"Bez wątpienia zasłużyła na medal swoim bohaterstwem" - mówi nam Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. "Swoim czynem pokazała, kim naprawdę była. Prawdziwą bohaterką" - dodaje.

Teresa Pasiuk dostała Medal za Ofiarność i Odwagę przyznawany cywilom, którzy wykazali się niezwykłym męstwem i nieśli pomoc. "Za to, co zrobiła, mamie należy się medal. Nie każdego byłoby stać na taki krok. Wciąż ciężko mi o tym mówić" - mówi nam córka zmarłej Ewelina Pasiuk.

O decyzji prezydenta dowiedziała się od nas. "Wiedziałam tylko, że były takie plany" - mówi kobieta. Kancelaria premiera rozważa ciągle przyznanie renty rodzinie bohaterki. Decyzja w tej sprawie jednak jeszcze nie zapadła.

Remigiusz Rymarski, jeden z mieszkańców spalonego hotelu, opowiada, że gdyby nie bohaterska postawa pani Teresy, na pewno nie miałby szans na przeżycie. "To była wyjątkowa kobieta. Tej nocy przyszła mnie ratować. Ona jedna. Moja bohaterka" - mówił nam dwa dni po tragedii.

Pożar w hotelu socjalnym w Kamieniu Pomorskim wybuchł w nocy z 12 na 13 kwietnia. W pogorzelisku znaleziono 21 ciał.

Pożar w hotelu socjalnym w Kamieniu Pomorskim wybuchł w nocy z 12 na 13 kwietnia. Spośród 77 osób, które - jak ustalono - przebywały w hotelu, 54 żyją; 23 osoby uznane są za zaginione.Znaleziono 21 ciał, los dwóch osób nadal jest nieznany.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «