Podejrzany Meksykanin wyłapany na Okęciu
Alarm epidemiologiczny na warszawskim lotnisku. Wieczorem służby kontrolujące pasażerów zauważyły podejrzanego Meksykanina. Mężczyzna przyleciał z Meksyku i wyglądał na ciężko chorego - dowiedział się DZIENNIK. Turystę zatrzymano, jednak lekarz po badaniach polecił go zwolnić.
- "Wróciłem z Meksyku, nikt mnie nie badał"
- Ponad 140 ofiar zabójczej świńskiej grypy
- Polska niegotowa na epidemię groźnej grypy
- Kopacz: To nie była świńska grypa
- Świńska grypa ma konta na Naszej-klasie
- Nikt nie biega po ulicy, szukając leków
- Szpitale nie przyjmują zarażonych grypą
- "Grypa atakuje. Nie ma czasu do stracenia"
- Sanepid zabezpiecza lotnisko... makulaturą
- Szczepionka za dwa miesiące, ale nie u nas
- "Nie zabraknie rąk do kopania grobów"
- Kopacz: Zaszczepieni mają szanse przetrwać
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wieczorem Meksykanin lecący z Meksyku został rozpoznany jako chory lub zmęczony. Lekarz jednak nie stwierdził objawów świńskiej grypy" - relacjonuje nam główny inspektor sanitarny Andrzej Wojtyła.
Mimo pozytywnego wyniku badań służby zanotowały dane osobowe Meksykanina. Przekazano je do inspektora sanitarnego w mieście, do którego jechał mężczyzna.
>>>Sanepid zabezpiecza lotnisko makulaturą
Lekarz nie mógł zatrzymać turysty w izolatce. "Pasażera pouczono, że jeśli w ciągu 10 dni wystąpią objawy świńskiej grypy, powinien zgłosić się do lekarza" - mówi Wojtyła. "Środki, jakie stosujemy, wynikają z zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia i Europejskiego Centrum do Spraw Kontroli Chorób. Na razie to działanie wystarczające" - tłumaczy główny inspektor sanitarny.
Na razie służby ograniczają się do informowania turystów o zagrożeniu, jakim jest rozprzestrzeniająca się po świecie świńska grypa. Na warszawskim lotnisku Okęcie wręczają pasażerom ulotki, na których można przeczytać, że należy myć ręce i nie kichać na innych.
>>>Zobacz, gdzie atakuje śmiertelnie groźny wirus
W Meksyku tymczasem na świńską grypę zmarło już co najmniej 149 osób. Groźny wirus dotarł nie tylko do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Pierwsze przypadki chorobowe odnotowano już w Europie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!