Naszprycowali dwulatka amfetaminą
Dwuletnie dziecko pod w pływem narkotyków trafiło w sobotę do szpitala w Częstochowie. Lekarze stwierdzili w jego organizmie ogromne stężenie amfetaminy. Chłopiec jest w śpiączce. Policjanci aresztowali rodziców dziecka. Dziś staną przed sądem. Grozi im do 5 lat więzienia.
- Matka piła, a synek płakał w domu. Dwa dni
- O narkotykach i alkoholu przez Gadu-gadu
- Jajko z narkotykową niepodzianką
- Ukryli narkotyki w śledziach
- Wypaliła heroinę, zasnęła na środku ulicy
- Chciała sprzedać narkotyki... policjantom
- Dziecko zmarło z głodu, bo ojciec się zabił
- Chcieli wolnych konopi, wpadli za amfetaminę
- Amfetaminowy pasztet za 1,5 miliona
- Siedmiolatka nafaszerowana amfetaminą
- 30 osób zatruło się toksycznym gazem
- Upuścił na chodnik własnego syna
- Policjant handlował narkotykami
- Nie chciała sprzedać dziecka do Anglii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W minioną sobotę około godziny 18 policjanci z Częstochowy dostali informację o dwulatku przebywającym w jednym z częstochowskich szpitali. Ze zgłoszenia wynikało, że dziecko zostało zabrane do placówki służby zdrowia z ulicy Nastrojowej z objawami ciężkiego zatrucia amfetaminą. Lekarze mówią, że chłopiec jest nieprzytomny i oddycha za pomocą respiratora.
>>>Matka zatruła dziecko narkotykami
Policjanci zatrzymali rodziców dziecka, przy których znaleźli około pół grama amfetaminy. Podczas przeszukania mieszkania w łazience pod umywalką zabezpieczyli amfetaminę, z której można sporządzić ponad 30 działek dilerskich oraz 15 tabletek prawdopodobnie o działaniu odurzającym.
>>>Śmierć nastolatków od narkotyków
Matka chłopca również była pod wpływem amfetaminy. Opiekunowie dziecka zostali aresztowani i usłyszeli już zarzuty posiadania narkotyków oraz narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Za ten czyn mogą spędzić w więzieniu nawet pięć lat. Dzisiaj o ich losie zadecyduje sąd.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!