ABW zatrzymała wysokiego urzędnika od dróg
Miał brać łapówki za umarzanie kontroli u przewoźników. Ponadto, miał zmuszać podległych urzędników, by zmniejszali kary dla kontrolowanych firm. Według Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Janusz W. - były Zachodniopomorski Inspektor Transportu Drogowego - nie brał kopert do ręki. Pieniądze miały iść na jego konto poprzez "lewe" firmy.
- Pierwszy akt oskarżenia w sprawie Blidy
- Legenda "Solidarności" brała łapówki?
- Przewoźnicy wyłudzają od samorządu miliony?
- Specsłużby chcą zniszczyć historyka IPN?
- 10 tysięcy złotych dla byłego komendanta
- ABW prowadzi grę z Pałacem Prezydenta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według ABW, inspektor próbował zmylić trop śledczych wykorzystując zarejestrowane na powiązane z nim osoby, firmy szkoleniowe. Miały one robić kursy dla pracowników podmiotów
podlegających kontroli inspekcji transportu drogowego. W rzeczywistości wystawiały jedynie faktury za szkolenia, których nie przeprowadzano.
Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Wobec Janusza W. sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe w
wysokości 100 tysięcy złotych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!