Fałszywy niewybuch zagroził maturze
Rzekoma bomba, którą znaleźli robotnicy w Krakowie omal nie doprowadziła do przerwania egzaminu maturalnego w pobliskiej szkole. Wcześniej ewakuowano ponad 100 dzieci z przedszkola.
- Proboszcz zaminował kaplicę
- Bomba na Stadionie Narodowym
- Bomba w centrum stolicy? Wielka ewakuacja
- Wstrzymano budowę Stadionu Narodowego
- Wrzucił granat do ognia, poleży w szpitalu
- Grabarze wykopali bombę na cmentarzu
- Saperzy wywieźli pocisk z uniwersytetu
- Uwaga! Zmiany w ocenianiu matur
- Ewakuacja szpitala w Warszawie
- Ewakuacja 400 uczniów z powodu bomby
- Położył tykającą bombę przed komisariatem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dzisiaj przed godziną 10 robotnicy pracujący na ul. Miechowity w Krakowie natrafili na podejrzany przedmiot przypominający bombę. Natychmiast ewakuowano dzieci z przedszkola, wstrzymano się jednak z wyprowadzeniem uczniów z Zespołu Szkół Ekonomicznych, którzy właśnie piszą egzamin maturalny.
>>>Wstrzymali ruch, bo znaleźli starą rurę
Przybyli na miejsce saperzy szybko zidentyfikowali rzekoma bombę jako pustą butlę na gazy techniczne. Rzecznik krakowskiej policji, Anna Stroja uspokaja: "nie ma groźby przerwania egzaminu maturalnego, uczniowie dalej spokojnie piszą".
>>>Przez bomby uczniowie nie chodzą do szkoły
Groźba odnalezienia w tym rejonie niewybuchu jest dość wysoka, parę dni wcześniej ci sami robotnicy natknęli się na prawdziwą bombę z okresu II wojny światowej.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!