W Opolu gwiazdy same zapłacą za hotel
Piosenkarze, którzy wystąpią na festiwalu Premiery w Opolu, będą musieli zapłacić za hotel z własnej kieszeni. Telewizja Polska z powodu kryzysu znacznie ograniczyła koszty imprezy. Artyści, zamiast na żywo, będą też śpiewać z półplaybacku, czyli muzyka będzie odegrana z taśmy.
- TVP pokaże filmy bojkotujących ją reżyserów
- Hanna Lis: Nie pracowałam w perfumerii
- ''Nie chcemy mieć nic wspólnego z TVP''
- Sasnal: Czuję obrzydzenie do poglądów w TVP
- TVP podkupiła Brodzik. Za grube pieniądze
- Dziennikarze protestują przed siedzibą TVP
- Po Hannie Lis następny będzie Piotr Kraśko?
- Znana piosenkarka rezygnuje z Opola
- Maleńczuk oskarżony za "gestapowców"
- Opole pożegna publiczność... deskami
- TVP chce się pozbyć tysięcy pracowników
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pierwszy raz spotykam się z czymś takim, że każą mi zapłacić za hotel" - mówi DZIENNIKOWI Katarzyna Skrzynecka, która ma wystąpić w Opolu. "Widocznie kryzys dotknął już każdego" - dodaje.
>>> TVP chce się pozbyć tysięcy pracowników
"Za występ artyści otrzymują honorarium, które spokojnie na to wystarczy, zwłaszcza, że nie będzie długich prób" - tłumaczy Roman Rogowiecki, zastępca dyrektora TVP 1 ds. artystycznych. Dodaje również, że koncert będzie odegrany z półplaybacku, bo TVP nie ma pieniędzy.
"Bez muzyki na żywo możemy sobie pozwolić na zaprezentowanie aż 17 piosenek, co inaczej by się nie udało" - mówi Rogowiecki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!