Polacy nie zbojkotowali telewizji Farfała
Polacy nie posłuchali apeli Krzysztofa Krauzego i innych artystów, by nie oglądać 3 maja TVP, którą rządzą byli wszechpolacy. "Potwierdzamy opinie, że jesteśmy krajem antysemickim. Tolerujemy byłego neonazistę na stanowisku prezesa TVP" - powiedział DZIENNIKOWI Krzysztof Krauze.
- TVP pokaże filmy bojkotujących ją reżyserów
- Bojkotują TVP, ale chcą od niej pieniędzy
- Krauze: Nie chcę pieniędzy od Farfała
- Miszczak: Nie dziwi mnie protest artystów
- TVP: Krauze powinien bojkotować polityków
- Prezes TVP: Nie jestem brunatnym Murzynem
- Kutz: Nie podpisałem się pod bojkotem TVP
- Bunt w TVP przeciwko premiom dla władz
- Sasnal: Czuję obrzydzenie do poglądów w TVP
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Z wizji ostatnio zniknęła Hanna Lis i to na nikim nie zrobiło wrażenia. Mam wrażenie, że gdyby zdrożała podpałka do grilla i kiełbaski to mielibyśmy większy bunt"
- mówi DZIENNIKOWI Krzysztof Krauze.
To on kilka tygodni temu na łamach "Gazety Wyborczej" apelował do widzów, żeby 3 maja nie oglądali programów telewizji publicznej, rządzonej przez działaczy Młodzieży
Wszechpolskiej. Apel wsparli m.in. Agniezka Holland, Marek Edelman czy Andrzej Wajda. Ale masowa widownia nie posłuchała artystów.
>>> Bojkot telewizji Farfała jest potrzebny
Podobnie jak 3 maja 2008 roku tak i teraz programy telewizji publicznej oglądało niemal 3 miliony widzów. Co więcej to właśnie "Jedynka" i
"Dwójka" znalazła się w tym roku na podium. Wśród 10 najchętniej oglądanych "majówkowych" propozycji aż 9 wyemitowała TVP . W rankingu króluje
"Ranczo", które przyciągnęło 7,8 mln widzów, oraz trylogia Sylewestra Chęcińskiego, czyli "Sami Swoi", "Nie ma mocnych" i
"Kochaj albo rzuć".
>>> Kutz: Nie podpisałem się pod bojkotem TVP
W majowy weekend statystyczny Polak spędził przed telewizorem 4 godziny i 4 minuty. To co prawda 2 minuty mniej niż rok temu. Ale różnica jest niewielka zważając na fakt, że rok temu padał
deszcz. A wedle badań, Polacy liczniej zasiadają przed telewizorami, gdy za oknem nie ma słońca. Co więcej, to właśnie TVP1 i TVP2 przyciągnęły w czasie wolnego weekendu najwięcej
widzów.
"Jak się ma do potęgi propagandowej TVP tych parę głosów nawołujących do bojkotu? Do opinii publicznej nasz apel nie dotarł. Przecież gazet nikt w tym kraju nie czyta. Poza
tym telewizja się bardzo zmobilizowała, żeby ten wynik porawić. A my nie mieliśmy narzędzi. Wystawiliśmy sobie najgorsze świadectwo" - broni się inicjator nieudanego bojkotu.
"To nie był egzamin dla Polaków, ale dla polityków. I oni tego egzaminu nie zdali. My nie mamy opinii publicznej. Masowy widz reaguje tylko na wystąpienia czołowych polityków. A
ci nie zrobili nic. Obawiam się, że poglądy wyrażane przez LPR są bliskie polskim politykom, bo inaczej zerwaliby się do protestu" - dodaje.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!