Sąd zbyt łaskawy dla dzieciobójczyni
Tylko dwa lata więzienia dostała Agnieszka W. z Lublina, która zaraz po porodzie zabiła swoje dziecko i porzuciła je w śmietniku. Chociaż prokurator chciał ją zamknąć na 14 lat, sąd uznał, że wszystkiemu winien był szok porodowy i puścił kobietę wolno.
- Matce grozi dożywocie za zabicie noworodka
- Matka urodziła pijane dziecko
- Noworodek na taśmie sortowni odpadów
- Matka zostawiła dziecko w krzakach
- Rodzice nie zgodzili się na odcięcie pępowiny
- Martwy noworodek na wysypisku śmieci
- Zwłoki noworodka znalezione w szafie
- Zmarł noworodek wyrzucony przez okno
- Nie chciała sprzedać dziecka do Anglii
- Biegły sądowy podejrzany o zabicie żony
- Politycy ocenzurowali prokuratora Olejnika
- 25 lat więzienia za zabite dzieci w beczkach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Agnieszka W. swoje dziecko zabiła w sierpniu 2007 roku, teraz zakończył się jej proces. Na ostatniej rozprawie prokurator żądał za to morderstwo 14 lat więzienia. Jednak sąd okazał się dużo bardziej wyrozumiały. Nie dość, że wypuścił kobietę z aresztu, to jeszcze skazał ją tylko na 2 lata.
>>>25 lat więzienia za zabite dzieci w beczkach
"Po zawinięciu w ręcznik umieściła noworodka (…) w czterech plastikowych torbach. Dwie zawiązała na podwójne węzły, uniemożliwiając dopływ tlenu” - relacjonował sędzia Jarosław Kowalski. Niską karę kobieta może zawdzięczać korzystnej dla niej opinii biegłych psychiatrów.
>>>Zmarł noworodek wyrzucony przez okno
Psychiatrzy stwierdzili, że kobieta była wtedy niepoczytalna - miała szok porodowy. To najprawdopodobniej nie koniec tej historii. Jeśli prokuratura odwoła się od wyroku, to oskarżona kobieta będzie odpowiadać z wolnej stopy, czyli nie spędzi więcej czasu w areszcie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!