Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polacy cudem przeżyli upadek z klifów

2009-05-05 | Ostatnia aktualizacja: 00:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dla dwóch polskich emigrantów to miała być relaksująca majowa wycieczka na wybrzeże w Dorset na południu Anglii. Skończyło się tragicznym upadkiem z prawie 50-metrowego klifu. "To cud, że przeżyli" - komentuje policja.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Długi weekend majowy. Dwóch Polaków, którzy na co dzień mieszkają w londyńskim Wembley, szykuje się do wyprawy na malownicze klify w Dorset. Słyszeli, że w tej części Anglii widoki zapierają dech w piersiach. Mężczyźni wspinają się bez zabezpieczenia. "Jezu, skała się kruszy" - krzyczy 28-latek i spada w dół z 46 metrów wysokości. Drugi próbuje wrócić ratować kolegę, ale jeden z odłamków skalnych więzi go w szczelinie, sześć metrów od góry urwiska. Po kilkunastu minutach poturbowany Polak odkrzykuje, że żyje. Przerażeni, czekają na pomoc kolejną godzinę.

"Obydwaj mieli więcej szczęścia niż rozumu. Klify potrafią być tak piękne, jak i zdradzieckie. A oni wspinali się bez żadnego zabezpieczenia" - mówił po wypadku Allan Norman z obsługi nabrzeża w Portland.

28-latek został przetransportowany do najbliższego szpitala w Dorchester. Lekarze, którzy zbadali go na miejscu twierdzą, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale ma poważne obrażenia klatki piersiowej i miednicy.

Aleksandra Kaniewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «