Rodziny zmarłych chcą ścigania doktora G.
Czy kardiochirurg Mirosław G. będzie ścigany jeszcze raz? To możliwe. Prawnik rodzin pacjentów lekarza ze szpitala MSWiA w Warszawie domaga się bowiem zmiany decyzji sądu o umorzeniu sprawy błędów lekarskich, rzekomo popełnionych przez doktora G. - ujawnia "Rzeczpospolita".
- CBA miało wtyczkę na oddziale doktora G.
- Doktor Mirosław G. nie zabił pacjentów
- Setki zabójców mogą zaskarżyć swoje wyroki
- Lekarz warszawskiej mafii zatrzymany
- Doktor G.: CBA manipuluje nagraniami
- Doktor G.: Nie brałem łapówek
- Szpital doktora G. chce go z powrotem
- Rekordowe odszkodowanie za błąd lekarski
- Śledczy mówili, jak pogrążać doktora G.?
- Wraca sprawa śmierci pacjenta doktora G.
- Doktor G. jednak zabił? Wraca śledztwo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W rok po tym, gdy warszawska prokuratura wycofała się z oskarżenia doktora G. o zabójstwo i nieumyślne spowodowanie śmierci pacjentów, adwokat reprezentujący rodziny dwóch zmarłych osób zwrócił się do rzecznika praw obywatelskich o wniesienie kasacji na niekorzyść Mirosława G.
>>> Doktor G.: CBA manipuluje nagraniami
Według "Rzeczpospolitej" cel jest jasny: jeśli prokuratura postawi G. zarzuty karne za błędy lekarskie, to rodzinom będzie łatwiej walczyć o odszkodowanie.
"Kasacja jest możliwa, ale żeby ją wygrać, trzeba wykazać rażące naruszenie prawa, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia sądu. To niezwykle trudne" - ocenia karnista prof. Piotr Kruszyński.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!