Sepsa w stolicy
Do szpitala w Warszawie trafił mężczyzna z objawami sepsy meningokokowej. Sprawa jest tym groźniejsza, że wciąż nie wiadomo, z kim chory ostatnio się kontaktował. A to ważne, bo śmiertelnie groźne meningokoki przenoszą się drogą kropelkową.
- Sepsa zabiła nastolatkę pod Białymstokiem
- 13-latka z Grodziska z podejrzeniem sepsy
- Sepsa zabija w Zakopanem
- Kolejny przypadek sepsy na Pomorzu Zachodnim
- Sepsa znowu atakuje. To już epidemia
- Maluch zmarł na sepsę w krakowskim szpitalu
- Uczniowie mają wolne, bo rodzice boją się sepsy
- Skandaliczny brud w szpitalu
- Za trzy miesiące służba zdrowia skona
- Lekarze ostrzegają: Sepsa atakuje dzieci!
- Sepsa sieje postrach w warszawskich przedszkolach
- Sepsa w warszawskim przedszkolu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mężczyzna ma około 30 lat. Ma objawy sepsy wywołanej meningokokami. Wygląda na to, że pochodzi z nizin społecznych" - powiedział DZIENNIKOWI Jarosław Rosłon, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Międzylesiu, do którego przywieziono dziś pacjenta.
Rosłon nie komentował informacji na temat ewentualnego zamknięcia szpitalnego oddziału, na którym leży chory. Dowiedzieliśmy się natomiast, że mężczyzna przygotowywany jest do przewiezienia do szpitala zakaźnego na warszawskiej Woli.
"Mężczyźnie podano leki. Wynik badań, które potwierdzą lub wykluczą sepsę meningokokową będą znane w ciągu 24 godzin" - powiedział DZIENNIKOWI Rosłon.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!