Tak Żakowski walczy o czyste sumienie prasy
"Nie można wywierać na dziennikarzy presji, by zmuszać ich do wyrażania poglądów niezgodnych z ich sumieniem" – to fragment tzw. dziennikarskiej klauzuli sumienia autorstwa Jacka Żakowskiego. Dziennikarz chce, by zapis znalazł się w nowej ustawie medialnej. Pomysł podoba się SLD.
- Posłowie podlizują się Monice Olejnik
- Żakowski przejdzie do TVP? Stawia warunki
- Minister oddał Polskie Radio pod sąd dla nieletnich
- Publikowali wiadomości, zapłacą 3 tysiące
- Milewicz oddała order, bo to modne
- Wenderlich: Wszystkiego najlepszego, Platformo
- SLD chce obciąć fundusze KRRiTV
- Kurski: Już nie jestem bulterierem
- Biała siła broni Hanny Lis
- Dziennikarze Roku bronią Rymanowskiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Gazeta Wyborcza" - która opisała starania Żakowskiego na rzecz włączenia klauzuli do ustawy medialnej - donosi, że dziennikarz może liczyć na poparcie Jerzego
Wenderlicha z SLD. Polityk chce jeszcze sam "pogrzebać" w treści klauzuli i zaproponować dopisanie jej do art. 21 ustawy.
Nie wiadomo jeszcze, jak będzie brzmiała SLD-owska poprawka klauzuli. Teraz propozycja Żakowskiego dość szeroko stanowi o tym, jakie powinny obowiązywać standardy w prasie. Według publicysty,
nie wolno zmuszać dziennikarzy do "przekazywania informacji sprzecznych z ich wiedzą o stanie faktycznym".
Żakowski przekazał już swą propozycję sejmowej komisji do spraw kultury. W przyszłym tygodniu, odbędzie się drugie czytanie projektu nowej ustawy medialnej.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!