Kraków płacze po utraconym Euro
"Potraktowano nas nie fair. Obiecywano, że wygra najlepszy zawodnik, więc powinien to być Kraków" - z płaczem mówiła kierownik Biura ds. Euro 2012 w Krakowie, Barbara Janik. "Jestem zadziwiona, zasmucona. Uważam, że decyzja nie jest sprawiedliwa" - dodaje.
- Pietrzak: Piłkarstwo Tuska to szmaciarstwo
- TVP szuka pieniędzy na Euro 2012
- Chorzów i Kraków oburzone na decyzję UEFA
- Gowin: Kraków stracił Euro przez PiS?
- Wydałam fortunę na marzenie o dziecku
- Jan Nowicki: Kraków sobie poradzi bez Euro
- Dziś podpisanie umowy na budowę stadionu
- Prezydent Krakowa: Czuję się fatalnie
- Mandat za hałasowanie podczas hejnału
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
A jeszcze kilka dni temu Kraków był pewnien, że będzie gospodarzem Euro. "Dla mnie to szczęśliwa data, urodziłam się trzynastego września" - mówiła o swoich przeczuciach w sprawie dzisiejszej decyzji UEFA Barbara Janik.
Jednak kiedy Michael Platini ogłosił, że meczy w krakowie nie będzie Janik łamiącym sie głosem zaszokowana opowiadała: "Zupełnie nie rozumiem tej decyzji. Przecież UEFA zapewniała, że decyzja będzie merytoryczna, a we wszystkich swoich raportach podkreślała, że to my jesteśmy najlepiej przygotowani" - żaliła się nam urzędniczka.
"To my mamy najlepszą bazę hotelowa, najlepszy dojazd z lotniska do miasta, świetnie postępujące prace na stadionie Wisły. I co? Okazało się to zupełnie nieważne. Teraz nam chyba nie zostanie nic innego niż ogłoszenie strefy wolnej od Euro" - dodawała załamana urzędniczka.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!