Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Czy urzędnik może sikać na ulicy?

2009-05-14 | Ostatnia aktualizacja: 00:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dziennikarze napisali, że pijany urzędnik z Radzynia Podlaskiego sikał na oczach przechodniów. Gdy doszedł do siebie, pozwał ich za to do sądu. Właśnie odbyły się dwa procesy w tej sprawie. W sądzie w Lublinie dziennikarze przegrali. Wygrali za to w Radzyniu.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jan G., były już szef Zakładu Gospodarki Lokalowej w Radzyniu Podlaskim, wytoczył proces tygodnikowi "Wspólnota Radzyńska” za artykuł z września 2007 r.

Dziennikarz widział, jak pijany urzędnik sika na ulicy. Opisał to, ale nie podał ani nazwiska "bohatera”, ani pełnionej funkcji, a na opublikowanej fotografii nie pokazał jego twarzy.

Jan G. odszedł z pracy i oskarżył o zniesławienie redaktora naczelnego tygodnika oraz wydawcę tytułu. W styczniu Sąd Okręgowy w Lublinie stwierdził, że dziennikarze działali w interesie publicznym opisując zachowanie urzędnika.

Sąd Apelacyjny miał inne zdanie. Wczoraj uznał, że dziennikarze naruszyli dobra osobiste Jana G. Ocenił, że nie mieli wystarczających dowodów, żeby napisać artykuł.

Godzinę po wyroku w lubelskim sądzie, tą samą sprawą zajął się sąd grodzki w Radzyniu Podlaskim. Jan G. złożył tam pozew przeciwko dziennikarzom z prywatnego oskarżenia. I przegrał.

Problem jest więc ciągle nierozwikłany. Temida nie wskazała jednoznacznie, czy urzędniczym prawem jest sikanie na ulicy bez żadnych tego konsekwencji, czy też nie. Może potrzeba do tego wyroku najwyższych instancji...

kp
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «