Policja znów węszy za pumą. Pod Poznaniem
Duże czarne zwierzę z grubym ogonem i pyskiem kota widziano w Wielkopolsce. Czy to puma z Opolszczyzny? Być może. Dlatego policja, strażacy, a także myśliwi rozpoczęli poszukiwania wielkiego kota. Ale wiara w to, że puma istnieje i rzeczywiście jest pumą jest chyba coraz słabsza.
- Oto jak "bestia" Polskę podbiła
- Mieszkańcy Rogowa: Widzieliśmy bestię
- Bestia z Opolszczyzny trafiła na plakaty
- Obrońcy zwierząt: Nie zabijajcie pumy!
- Groźne zwierzę widziano... na Kujawach
- Kolejna ofiara bestii z Opolszczyzny
- Bestia z Opolszczyzny jest już na Mazowszu
- Zobacz nowy film z bestią z Opolszczyzny
- Kto zabił fokę w Szczecinie?
- To już psychoza. Puma jest w Kielcach
- Świnie-uciekinierki zablokowały Gorzów
- Puma z Opola zawędrowała na północ
- Puma z Opolszczyzny ma schizofrenię?
- Bestia dotarła do Bytomia
- W taką pułapkę zwabią bestię z Opola
- Inwazja pum na Polskę. Ludzie się boją
- Palikot: Czy bestia z Opolszczyzny to gej?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pumę miał widzieć mieszkaniec podpoznańskiego Stęszewa. Mężczyzna twierdzi, że na obrzeżach miejscowości dostrzegł zwierzę o wyglądzie wielkiego kota. Znalazł też ślad dużej łapy i szczątki zagryzionego ptaka.
"Mężczyzna spacerował ze swoim psami i od kilku dni obserwował rozszarpane ptaki. Dziś zgłosił, że widział duże czarne zwierze z grubym ogonem i z pyskiem kota. Burmistrz gminy Stęszew powołał sztab kryzysowy, który próbuje zebrać informacje, czy widziane zwierze może być niebezpieczne" - relacjonuje rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
>>> To już psychoza - puma jest w Kielcach
Ale czy to rzeczywiście była puma? Gdyby wierzyć wszystkim świadkom, zwierzę zwędrowało już sporą część kraju. "Tę niby pumę widziała tylko jedna osoba. Dziś byłem w tym miejscu wraz z policją i strażakami - nikt nic nie zauważył, nie znaleziono żadnych śladów" - przekonuje powiatowy lekarz weterynarii w Poznaniu Ireneusz Sobiak. Jego zdaniem, mężczyzna mógł się zwyczajnie pomylić. "Myśliwi, przeszukując okolicę, natknęli się na wypoczywającego jelonka. Gdyby tam była puma, to nie byłoby jelonka" - powiedział Sobiak.
>>> Mieszkańcy Rogowa: Widzieliśmy bestię
Jednak na wszelki wypadek na terenie miejscowości rozwieszono plakaty z komunikatem, że w okolicy jeziora Lipno widziany był duży czarny kot. Burmistrz apeluje do mieszkańców o ostrożność.
O wielkim dzikim kocie ostatnio mówiło się na początku maja. Wtedy pumę widziano w Świętokrzyskiem. Pod koniec kwietnia z kolei dużego drapieżnika zaobserwowano w pobliżu Opoczna (Łódzkie), a w pierwszej połowie kwietnia - w województwie śląskim. Na początku marca zwierzę zauważono na południu Opolszczyzny.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!