Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Ukradli auto tuż po opuszczeniu komisariatu

2009-05-18 | Ostatnia aktualizacja: 00:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

20-letni mieszkaniec Łęcznej ukradł poloneza po tym jak chwilę wcześniej jego malucha skonfiskowali policjanci. Mężczyzna jechał po pijanemu i bez prawa jazdy. Trafił do aresztu i grozi mu pięć lat więzienia.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jarosław M. w niedzielę nad ranem wracał z dyskoteki wraz dwoma kolegami. W okolicach Łęcznej na Lubelszczyźnie patrol policji zatrzymał malucha, którym jechali. Okazało się, że kierowca nie posiada prawa jazdy, jest pijany, a smochód nie jest zarejestrowany. "Policjanci odholowali pojazd na strzerzony parking, a podróżujacy nim mężczyźni zostali przesłuchani na komisariacie i wypuszczeni" - mówi DZIENNIKOWI Magdalena Myśliwiec, oficer prasowy komendy policji w Łęcznej.

Mężczyźni jednak nie zamierzali wracać do domu pieszo. Nieopodal komisariatu włamali się do zaparkowanego poloneza, którym dojechali do domu. Kilka godzin później znów znaleźli się na komisariacie. "Funkcjonariusze skojarzyli ich ze zniknięciem auta. Mężczyźni przyznali się do winy. Tumaczyli się, że było zbyt zimno, aby wracać do domu pieszo. Teraz za swój czyn odpowiedzą przed sądem" - dodaje Myśliwiec.

MZ
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «