Ksiądz otworzy tryptyk pilotem
Jedno naciśnięcie guzika na elektronicznym pilocie sprawia, że wyjątkowy, liczący sobie pięćset lat zabytek ukazuje się wiernym i turystom w całej swojej krasie. Odsłonięciu tryptyku w kościele św. Stanisława w Bielsku Białej towarzyszy specjalnie dobrana XV-wieczna muzyka z epoki.
- W kościele jak w knajpie
- Chińczycy kochają Panoramę Racławicką
- To koniec odbudowy Zamku Królewskiego
- Zobacz pasiastą górę lodową
- Ksiądz chce zniszczyć zabytkowy kościół?
- Co wylazło z murów warszawskiej Starówki?
- W Afganistanie są najstarsze obrazy świata
- Unia otoczy Jasną Górę rusztowaniami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Części zabytkowych malowideł nad ołtarzem przez lata nie można było oglądać. Zły stan zabytku spowodował, że tryptyk w ogóle nie był zamykany, a umieszczone na skrzydłach obrazy były niewidoczne. Po gruntownej konserwacji jego skrzydła są już ruchome. "To wielka atrakcja kościoła i naszego miasta, dlatego chcemy, aby ludzie mogli podziwiać tryptyk w całej okazałości. Żeby można go wygodnie otwierać i zamykać, postanowiliśmy zamontować specjalny mechanizm" - wyjaśnia Piotr Kubańda, miejski konserwator zabytków w Bielsku-Białej.
Przymocowane do zabytkowych skrzydeł urządzenia nie są widoczne dla zwiedzających kościół. Aby otworzyć lub zamknąć wysoko umieszczony tryptyk, kapłan musi tylko nacisnąć przycisk na elektronicznym pilocie. Towarzyszy temu muzyka specjalnie dobrana przez Andrzeja Kucybałę, dyrektora Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej. Podczas otwierania skrzydeł słyszymy fragment pochodzącej z Krakowa pieśni poświęconej św. Stanisławowi z 1452 roku. Zamykaniu tryptyku towarzyszy fragment XV-wiecznego hymnu rycerskiego, również z Krakowa.
Środkowa część tryptyku przedstawia tzw. scenę Świętej Rozmowy. Jest tu Matka Boska z Dzieciątkiem w otoczeniu św. Mikołaja i św. Stanisława. Z kolei skrzydła z obu stron przedstawiają najpełniejsze w polskiej sztuce sceny z legendy o biskupie krakowskim. To sceny męczeństwa, pogrzebu i kanonizacji św. Stanisława.
Zamontowanie elektronicznego mechanizmu przy tryptyku i dobranie muzyki to zamknięcie prac renowacyjnych we wnętrzu XIV-wiecznej świątyni. Konserwatorzy chcą jeszcze na jej zewnętrznych murach przywrócić dawne wapienne tynki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!