Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Szukał katów Olewnika, a był wtyką mafii?

2009-05-18 | Ostatnia aktualizacja: 00:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Grzegorz K., policjant prowadzący śledztwo w sprawie zabójstwa Krzysztofa Olewnika, sprzedawał informacje gangsterom? Tak twierdzi gdańska prokuratura, która miała nawet postawić mu zarzuty. K. miał handlować informacjami ze śledztw, ale też działać w narkobiznesie.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Radio RMF FM twierdzi, że prokuratura ma dowody na przestępczą działalność Grzegorza K. Nie dotyczą one sprzedaży informacji ze śledztwa w sprawie głośnego mordu biznesmena z branży mięsnej. Chodzi o inne sprawy. Funkcjonariusz miał w nich służyć gangsterom "radami". Prokuratorzy mają być nawet przekonani, że Grzegorz K. podżegał też do produkcji narkotyków.

Jak to się stało, że ktoś, na kim ciążą takie zarzuty, mógł być szefem policyjnej specgrupy do ścigania morderców Krzysztofa Olewnika? RMF FM twierdzi, że funkcjonariusz przeszedł na "ciemną stronę" wiele lat temu. Miał współpracować z gangsterami 10 lat.

Współpracę miał rozpocząć w 1998 roku, kiedy był jeszcze naczelnikiem wydziału kryminalnego łomżyńskiej policji. Przeniesiony później do Warszawy ówczesny młodszy inspektor stanął na czele grupy operacyjno-śledczej, która miała wyjaśnić sprawę Olewnika.

MP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «