Bunt w TVP przeciwko premiom dla władz
Po 50 tysięcy złotych dostali członkowie zarządu TVP, czyli między innymi Andrzej Urbański i Piotr Farfał. To nagrody roczne przyznane im przez radę nadzorczą. Decyzja ta wywołała protesty wśród członków związków zawodowych TVP. Do Ministerstwa Skarbu Państwa popłynęły skargi.
- Hanna Lis: Nie pracowałam w perfumerii
- ''Nie chcemy mieć nic wspólnego z TVP''
- TVP chce się pozbyć tysięcy pracowników
- Polacy nie zbojkotowali telewizji Farfała
- Latem TVP zanudzi nas na śmierć
- Prezesi TVP nie pracują, a kosztują fortunę
- Zobacz, jak prezesi zarabiają miliony
- Urbański może wrócić na fotel prezesa TVP
- TVP pokaże filmy bojkotujących ją reżyserów
- TVP ocenzurowała Wiktory?
- Urbański nie dostanie 50 tysięcy złotych
- Dziennikarze protestują przed siedzibą TVP
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sama rada nadzorcza swoją kontrowersyjną decyzję tłumaczy tym, że jest to forma gratyfikacji za niskie, bo ograniczane ustawą kominową, pensje zarządu. Kwota premii budzi takie protesty związkowców również dlatego, że oni sami nie mają na żadne nagrody i podwyżki szans.
"Panie Ministrze pracownikom wmawia się, że firma jest w złej kondycji, że nie mogą liczyć na podwyżki, nagrody, awanse, (...) a tu wiadomość o nagrodach dla zarządu" - piszą w swoim liście do ministra skarbu związkowcy.
Wskazują w nim też na inne niesprawiedliwe działania władz TVP, które, ich zdaniem, mogły się przyczynić do złej kondycji firmy. Głównie krytykują praktykę zatrudniania nowych pracowników ze znacznie wyższymi pensjami od tych, które dostają ci doświadczeni.
Ministerstwo jednoznacznie negatywnie odniosło się do faktu przyznania nagród i zażądało wyjaśnień od rady nadzorczej TVP. Jak powiedział rzecznik ministerstwa Michał Wewiór: "w tak trudnej finansowo sytuacji, w jakiej znajduje się TVP, absurdalnym jest przyznawanie nagród w wysokości 50 tysięcy złotych".
Z kolei przewodniczący rady nadzorczej TVP Łukasz Moczydłowski nie widzi nic złego w fakcie przyznania tych nagród kierownictwu. "Wynagrodzenia dla zarządów spółek skarbu państwa ustalane są na podstawie tzw. ustawy kominowej i są bardzo niskie" - tłumaczy kontrowersyjną decyzję.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!