Kontrowersyjny apel za legalizacją trawki
Jeśli nawet bioetycy mówią, że marihuana nie jest tak szkodliwa, jak twierdzi policja, to czeka nas obyczajowa rewolucja. Profesor Marek Wichrowski, bioetyk z Warszawskiej Akademii Medycznej dowodzi, że "trawka" nie wywołuje agresji u palaczy, a walka z handlem konopią to utopia.
- Palisz skręty? Będziesz mutantem
- Policja znalazła megaplantację konopi
- Handlował narkotykami w szkolnym bufecie
- Lewica zastanowi się nad legalizacją trawki
- Polak hodował w domu 2 tys. krzaków konopii
- Holendrzy w Polsce hodowali marihuanę
- "Zapal blanta, olej policjanta!"
- Prowadzili sklep z narkotykami w akademiku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przede wszystkim w odróżnieniu od wódki nie powoduje agresji. Proszę sobie policzyć, ile przestępstw zdarzyło się pod wpływem alkoholu" - mówi DZIENNIKOWI
Wichrowski.
Profesor jest też przeciwny ściganiu osób posiadających marihuanę, a nawet nią handlujących. "Setki policjantów są skierowani do tego, aby tropić biednego studenta, który hoduję
gdzieś w szafie jedną konopie indyjską. Przecież to jakiś nonsens. Na całym świecie rocznie na walkę z narkotykami wydaje się więcej pieniędzy niż wynosi budżet USA i nie przynosi to
żadnych efektów" - przekonuje bioetyk z WUM.
Profesor Wichrowski zwraca też uwagę, że prohibicja w Stanach Zjednoczonych, która miała zlikwidować problem alkoholizmu, jeszcze go zwiększyła. "Oprócz tego przyczyniła się do
powstania mafii. Dlatego skoro nie można czegoś zabronić, to trzeba znaleźć inne rozwiązanie" - mówi.























~gonja2010-10-18 23:39
zalegalizować!!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!