"Łowca skór" zakłada dom opieki
Tomasz S. to szara eminencja łódzkiego pogotowia, organizator "handlu skórami". To on brał i dzielił pieniądze - tak pisały o nim gazety siedem lat temu. Teraz "łowca skór" najwyraźniej odkrył w sobie duszę biznesmena. Pod Krośniewicami chce otworzyć dom seniora. Nie ma jednak wszystkich zezwoleń, dlatego twierdzi, że to tylko pensjonat.
- Łódzkie pogotowie wysyła ankiety... zmarłym
- "Łowcy skór" nie trafią za kraty
- Sąd o łowcach skór: Chciwość zawiodła za kraty
- Pogromca "łowców skór" znajdzie zabójcę Papały
- Sąd: "Łowcy skór" nie idą do więzienia
- Rodzina pacjentki zaatakowała załogę karetki
- "Łowcom skór" nie opłacało się ratować ludzi
- Warszawscy "łowcy skór" staną przed sądem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Założyliśmy sobie, że stworzymy miejsce, w którym przebywający będą mogli czuć się dobrze i bezpiecznie" - tak reklamuje się w internecie Tomasz S. To ten sam człowiek, na którego w 2002 roku "Gazeta Wyborcza" wskazała jako głównego organizatora "handlu skórami". Od przedsiębiorców pogrzebowych miał wziąć 60 tysięcy złotych.
Za spokojną starość planuje także sobie sporo liczyć. Miesiąc pobytu w stylowym dworku w Miksztalu pod Krośniewicami ma kosztować 2,8 tysiąca złotych. To opłata za jedynkę. Miejsce w dwójce jest trochę tańsze. Ma kosztować 2,5-2,6 tysiąca złotych.
>>> Nowy proces w aferze "łowców skór"
Oferta jest skonstruowana jak dla pensjonatu. Ale Tomasz S. wyraźnie sugeruje, że chętnie widziałby u siebie przede wszystkim osoby starsze, które wymagają opieki. Przy bramie wjazdowej wisi nawet szyld "dom seniora". Dziennikarze "Gazety Wyborczej" sprawdzili, czy znalazłby w nim miejsce starszy pan. Tomasz S. potwierdza, dorzuca nawet, że na miejscu będzie pielęgniarka i karetka. Nie dysponuje co prawda lekarzem, ale sugeruje, że podpisanie kontraktu z jakąś poradnią to tylko kwestia czasu.
Nie ma jednak pozwoleń potrzebnych na prowadzenie domu spokojnej starości. Dlatego, kiedy ma powiedzieć coś oficjalnie, zaprzecza. Utrzymuje, że w dworku szykuje pensjonat. Za próbę otwarcia domu seniora bez wszystkich pozwoleń grozi mu całe cztery tysiące złotych grzywny.
>>> Dożywocie i 25 lat dla "łówców skór"
Tomasz S. miał zorganizować "handel skórami" jeszcze w 1991 roku. Po ujawnieniu afery w 2002 roku trafił na miesiąc do aresztu. Potem go jednak wypuszczono. Prokuratura nadal prowadzi śledztwo w sprawie dziesiątek podejrzanych zgonów podczas interwencji łódzkich karetek. Wszystkie miały miejsce na dyżurze dyspozytora Tomasza S.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!