Zobacz groźny wypadek cysterny
W Inwałdzie koło Wadowic (woj. małopolskie) cysterna z 32 tysiącami litrów gazu zderzyła się z autem osobowym. Dwa zbiorniki leżą na poboczu i w każdej chwili mogą się rozszczelnić. Ewakuowani zostali mieszkańcy kilkudziesięciu domów, a pobliska szkoła została już zamknięta.
- Cysterna wjechała ludziom do łazienki
- Auto spadło ze skarpy, kierowca utonął
- Ewakuacja, bo koparka wbiła się w gazociąg
- Przewróciła się cysterna z gazem
- Pijany maszynista przewoził paliwo lotnicze
- Trzech zabitych na drodze nr 2 koło Świebodzina
- Zmywają śmietanę płynem do naczyń. Z ulicy
- Zientarski miał tylko sfotografować ferrari
- Śmietana zalała drogę do stolicy
- Dwie osoby nie żyją, pięć jest rannych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na miejsce pracuje 15 zastępów straży pożarnej, w tym pluton chemiczny. Kilkudziesięciu strażaków przepompowuje gaz do bezpiecznego zbiornika oraz wskazuje drogę, którą powinni udawać
się ewakuowani mieszkańcy Inwałd. W sumie swoje domy musi opuścić około 170 osób.
Początkowo Andrzej Siekanka z małopolskiej straży pożarnej mówił w TVN24, że skutki kolizji będą usunięte do wieczora. Potem okazało się, że operacja wypompowywania gazu potrwa dłużej
niż zakładano. Wszystko dlatego, że cysterna leży na boku, a zawory są przeznaczone do pracy w pionie. Wypompowywanie gazu potrwa więc co najmniej do północy, albo nawet do rana. Do tego
czasu droga numer 52 będzie najprawdopodobniej nieczynna.
Kierowca auta osobowego, z którym zderzyła się cysterna jest ranny i leży w szpitalu w Wadowicach. Wiadomo, że jest przytomny.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!