Polska wymiera! Mamy demograficzną zapaść
Polki rodzą najmniej dzieci w Europie. Małych Polaków powinno być dwa razy więcej, żeby utrzymać obecną liczebność narodu. Skutki tej zapaści mogą być katastrofalne. Za pięćdziesiąt lat będziemy starym społeczeństwem. A to oznacza, że nie będzie komu pracować na emerytury.
- Polska i Niemcy umierają
- Na tej liście Polska jest na szarym końcu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według najnowszych danych unijnego biura statystycznego Eurostat współczynnik dzietności w Polsce jest najniższy w Europie. Wynosi tylko 1,27. Tymczasem uznaje się, że aby mogła następować naturalna wymiany pokoleń współczynnik powinien utrzymywać się na poziomie 2,11. W Polsce jest jednak coraz gorzej. Przez 20 lat (1983-2003) liczba urodzeń spadła o połowę.
"Gość Niedzielny" pyta, czy grozi nam wymarcie. Jeśli nic się nie zmieni w 2030 roku na 3 osoby pracujące przypadać będą średnio 2 osoby niepracujące. To oznacza
ogromne wydatki z budżetu na emerytury, których może nie udźwignąć pracująca część społeczeństwa. Inny scenariusz zakłada import pracowników z przeludnionych krajów afrykańskich
czy azjatyckich.
Problem dotyczy całej Europy, choć w państwach starej Unii powoli widać odwracanie się tendencji. Najwyższy we Wspólnocie współczynnik dzietności ma Francja i to tylko dzięki
imigrantom.
"Gość Niedzielny" przytacza opinię historyka Nialla Fergusona, który stwierdził, że mamy do czynienia z "największym spadkiem liczby ludności Europy od czasu epidemii czarnej śmierci w XIV wieku".























~magister2011-09-28 18:52
taaa na razie to mamy miliony bezrobotnych
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!