Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Tak Jan Paweł II ocalił prezydenta Korei

2009-05-22 | Ostatnia aktualizacja: 00:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

Listy naszego papieża miały wielką moc. W Korei Południowej odnaleziono korespondencję, jaką Jan Paweł II wysłał do dyktatora, który w latach 80. twardą ręką rządził w tym kraju. Polski papież prosił, żeby nie zabijać opozycjonisty i późniejszego prezydenta - Kim De Dzunga.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

List papieża-Polaka zrobił wrażenie na generale Czon Du Hwanie. Wprawdzie słynny opozycjonista Kim de Dzung czekał już na wykonanie wyroku, ale dzięki wstawiennictwu Jana Pawła II ocalił głowę.

>>> Jan Paweł II jak hipis - nieznane zdjęcia

List odnaleziono przypadkowo. Koreańscy dziennikarze szperali w państwowych archiwach, szukając inspiracji do tworzenia rocznicowych artykułów w prasie. Chodziło o teksty, które upamiętniłyby wydarzenia sprzed 29 lat, czyli o zamieszki w Kwangdzu. Ich inicjator - Kim de Dzung - został skazany na karę śmierci właśnie za organizację tego buntu. Teraz znaleziono dowody, że Jan Paweł II skłonił dyktatora swym listem do aktu łaski.

>>> Beatyfikacja papieża możliwa już za rok

Po demokratycznych przemianach w Korei Południowej, Kim de Dzung został prezydentem kraju. W 2000 roku został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla. W tym samym roku w Watykanie osobiście podziękował papieżowi za uratowanie mu życia.

MP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «