Tak Jan Paweł II ocalił prezydenta Korei
Listy naszego papieża miały wielką moc. W Korei Południowej odnaleziono korespondencję, jaką Jan Paweł II wysłał do dyktatora, który w latach 80. twardą ręką rządził w tym kraju. Polski papież prosił, żeby nie zabijać opozycjonisty i późniejszego prezydenta - Kim De Dzunga.
- Uczczono rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II
- Teolog: Jan Paweł II jak szef "Playboya"
- Szwajcarzy wymazali Polskę z mapy Europy
- Kardynał Dziwisz opóźnia beatyfikację?
- Godzina 21.37. Pamiętaliśmy o papieżu
- Jan Paweł II jak hipis - nieznane zdjęcia
- "Dusia" zaszkodzi beatyfikacji papieża?
- Pielgrzymka Jana Pawła II w obrazkach
- Prokurator bada cud, czyli opłatek we krwi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
List papieża-Polaka zrobił wrażenie na generale Czon Du Hwanie. Wprawdzie słynny opozycjonista Kim de Dzung czekał już na wykonanie wyroku, ale dzięki wstawiennictwu Jana Pawła II ocalił głowę.
>>> Jan Paweł II jak hipis - nieznane zdjęcia
List odnaleziono przypadkowo. Koreańscy dziennikarze szperali w państwowych archiwach, szukając inspiracji do tworzenia rocznicowych artykułów w prasie. Chodziło o teksty, które
upamiętniłyby wydarzenia sprzed 29 lat, czyli o zamieszki w Kwangdzu. Ich inicjator - Kim de Dzung - został skazany na karę śmierci właśnie za organizację tego buntu. Teraz znaleziono
dowody, że Jan Paweł II skłonił dyktatora swym listem do aktu łaski.
>>> Beatyfikacja papieża możliwa już za rok
Po demokratycznych przemianach w Korei Południowej, Kim de Dzung został prezydentem kraju. W 2000 roku został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla. W tym samym roku w Watykanie osobiście
podziękował papieżowi za uratowanie mu życia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!