Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Student spałowany na juwenaliach. Bo biegł

2009-05-22 | Ostatnia aktualizacja: 00:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Brutalnie spałowany za nic. Student Politechniki Białostockiej oskarża ochroniarzy o pobicie w trakcie juwenaliów. Mieli się rzucić na niego bez powodu, kiedy po prostu biegł. Sprawę skierował na policję.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"W trakcie wczorajszego koncertu odbywającego się na terenie Politechniki Białostockiej biegłem spotkać się z kolegą" - opowiada portalowi alert24.pl student. Nagle ktoś go złapał i rzucił na ziemię.

"Zostałem spałowany. W moją stronę poleciało wiele wyzwisk. Starałem się dowiedzieć, za co zostałem schwytany i pobity, ale w odpowiedzi dostałem tylko mocny cios w szczękę" - relacjonuje. Jak opowiada, część ochroniarzy go biła, część się tylko przyglądała. Ale po jakimś czasie i tamci nie mogli sobie darować kilku uderzeń.

>>>Skatował chłopca kijem bejsbolowym

Uczelnia na razie nie widzi w całym zajściu nic, co by wymagało jej interwencji. Prorektor ds. studentów na Politechnice Katarzyna Zabielska-Adamska mówi, że słowa studenta to jedno, a rzeczywistość mogła być zupełnie inna. "Mógł przecież rozbić sobie nos spacerując po parku" - zauważa.

Według zapowiedzi studenta sprawa pobicia została jeszcze w piątek zgłoszona na policję.

PW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «