Motocyklista potrącił 5-latkę i uciekł
5-letnia dziewczynka chciała przejść z rowerem na drugą stronę szutrowej drogi. Ale nagle pojawił się pędzący motocyklista. Potrącił dziewczynkę, ale nawet się nie zatrzymał. Policja z Siemiatycz szybko go zlokalizowała.
- Motocykliści za tydzień sparaliżują kraj
- Makabryczny wypadek przepełnionego auta
- Wyprzedzał na pasach, przejechał rodzinę
- Pociąg zmiażdżył samochód w Radomiu
- Czterolatka potrąciła braciszka samochodem
- Potrącił człowieka, myślał, że to przedmiot
- Kierowca zabił 18-letnich rowerzystów
- Uciekali przed policją. Skończyli na drzewie
- Zabił i uciekł. Policja szuka kierowcy busa
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do tragedii doszło w niedzielę w Romanówce pod Siemiatyczami na Podlasiu. Wczesnym wieczorem szutrową drogą szła pozostawiona bez opieki 5-latka. Prowadziła rower. Chciała przejść z lewej na prawą stronę drogi. Wtedy uderzył w nią pędzący motocyklista.
Zamiast jednak udzielić pomocy potrąconej dziewczynce, mężczyzna uciekł. Policja nie miała żadnych problemów, by namierzyć 30-letniego motocyklistę. "Był trzeźwy" - mówi nam asp. Jarosław Poniatowski z Powiatowej Komendy Policji w Siemiatyczach.
Na szczęście, dziewczynka nie odniosła poważniejszych obrażeń. Za nieudzielenie jej pomocy 30-latkowi grożą 3 lata więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!