Śpiewak: Tęsknię za moją matką
Do tej pory, choć od śmierci mojej matki minęło 20 lat, mam codzienny odruch, by do niej zadzwonić, dowiedzieć się co u niej słychać, opowiedzieć o sobie. Nadal nie pogodziłem się z jej fizycznym przy mnie brakiem, wciąż trudno mi zrozumieć, że to, co się stało, jest nieuchronne.
- Oto mamusia z piekła rodem
- Powiedz mamie, że ją kochasz
- Facet w ciąży to nie jest miejska legenda
- Małgorzata Glinka: Dzięki mamie jestem realistką
- Mamo, pamiętam o Tobie
- Gisele Bundchen będzie mamą
- Matki rekordzistki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Matkę czuję w otaczających mnie w domu przedmiotach. W kruchych filiżankach, w garnuszkach, które tak pieczołowicie przez całe swoje życie zbierała. Odnajduję ją w swojej sympatii do ekspresów do kawy, które tak kochała, w jej poezji i tekstach. Do tej pory pamiętam, jak wstawała rano i ciężko pracowała niczym robotnik przy tłumaczeniach.
Matka to przede wszystkim ogromna, niezwykła więź, to wspomnienia, które nie blakną wraz z upływem czasu. To niedokończone rozmowy o księgach biblijnych, które prowadziliśmy. Do tej pory pisząc o Biblii, czuję jakbym kontynuował jedną z tych rozmów.
Jej obecność odbieram w zaskakujących wymiarach, we wrażliwości na piękno, w czułości do starych przedmiotów, w umiłowaniu muzyki barkowej, czasem w emocjonalnym wycofaniu, ale przede wszystkim w moim stosunku do ludzi.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!