Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Wyskoczyła z niemowlęciem z 10. piętra

2009-05-27 | Ostatnia aktualizacja: 00:54 | Komentarze: 0 | skomentuj
Wyskoczyła z niemowlęciem z 10. piętra

Wyskoczyła z niemowlęciem z 10. piętra / Inne

Tragedia w Białymstoku. 30-letnia kobieta rzuciła się z dziesiątego piętra wieżowca. W ramiona wzięła swojego 4-miesięcznego synka. Ona zginęła na miejscu. O życie dziecka lekarze walczyli 5 godzin. Niestety, nad ranem niemowlę zmarło.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dlaczego kobieta i jej dziecko zginęli? "Z pierwszych ustaleń wynika, że kobieta bardzo ciężko przeżywała klopoty zdrowotne swego dziecka" - mówi nam podinsp. Andrzej Baranowski z białostockiej policji. Wciąż jednak mundurowi nie są w stanie z całą pewnością stwierdzić, że było to samobójstwo.

Do tragedii doszło w Białymstoku na ulicy Berlinga. Dochodziła północ, kiedy policja odebrała zgłoszenie, że z jednego z bloków wysokczyła kobieta z niemowlęciem. Wybrała okno klatki schodowej między dziewiątym a dziesiątym piętrem.

Niestety, kiedy na miejsce przyjechali policjanci i lekarz, okazało się, że 30-latka nie żyje. Leżała na chodniku przed blokiem. Jej 4-miesięczny synek miał trochę więcej szczęścia. Upadł na daszek nad wejściem do klatki schodowowej i przeżył. Kiedy przyjechała karetka, był w stanie krytycznym.

Lekarze walczyli o jego życie przez całą noc. Ale po 5 godzinach ponieśli porażkę. Wczesnym rakiem chłopczyk zmarł.

p

PW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «