Polski wkład w rewolucję w medycynie
Za parę lat nawet na najbardziej skomplikowane badania nie trzeba będzie jechać do dużego szpitala i czekać miesiącami w kolejce. Zrobisz je w lokalnej przychodni. Jak to możliwe? Uniwersytet Warszawski i firma IBM ogłosiły właśnie rozpoczęcie wspólnego programu, który zrewolucjonizuje medycynę.
- Warszawa zagłębiem naukowców
- Łódzkie pogotowie wysyła ankiety... zmarłym
- Sprawdź ile zarabiają rektorzy. Krocie!
- Tomografia komputerowa powoduje raka
- Polki nie mogą się leczyć
- Szpitale bez szans na wyleczenie
- Pecet skończył 25 lat
- Komputer obchodzi swoje 70. urodziny
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Światowy gigant w dziedzinie nowych technologi w jednym ze swoich sztandarowych projektów zdecydował się na współpracę z warszawska uczelnią.
Chodzi o generowanie wysokiej jakości obrazu 3D w czasie rzeczywistym. Brzmi to trochę jak telekonferencje w "Gwiezdnych Wojnach", ale zastosowanie będzie miało równie poważne jak międzygalaktyczne negocjacje.
Dzięki używanemu przez uniwersytecki ICM (Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego) superkomputerowi Nautilius, możliwe będzie generowanie obrazu bardzo dobrej jakości w czasie rzeczywistym, czyli w ciągu ułamków sekund.
Skanowane i wyświetlane nie będą całe postacie, a ludzkie narządy i kości. Po co? W dowolnym punkcie w kraju siedział będzie technik obsługujący sprzęt diagnostyczny. Dzięki przesłaniu trójwymiarowego obrazu w czasie rzeczywistym, specjalista siedzący nawet kilkaset kilometrów dalej wyda diagnozę. Bez potrzeby jeżdżenia do dużego szpitala i czekania w gigantycznych kolejkach. "Umożliwi to uzyskanie nowego poziomu jakości pracy lekarzy i terapeutów pozwalając im na interaktywny wgląd w dane zebrane podczas badań tomografii komputerowej, czy rezonansu magnetycznego” – mówi prof. Marek Niezgódka, dyrektor Centrum ICM na Uniwersytecie Warszawskim.
Dlaczego amerykański koncern będzie prowadził badania we współpracy z polską uczelnią? To dzięki Nautulisowi. Według niezależnych badań supermaszyna jest nie tylko na liście najszybszych komputerów świata (TOP 500), ale jest też na pierwszym miejscu najbardziej ekologicznych superkomputerów (Green 500).























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!