Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Kolbe dobrze traktował wygnanych Żydów

2009-05-28 | Ostatnia aktualizacja: 00:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Ojciec Kolbe nie był antysemitą - bronią czci swojego mentora franciszkanie w 68. rocznicę wywiezienia świętego do Auschwitz. Na dowód przedstawiają mało znane fakty o obozie dla przesiedleńców, który podczas wojny utworzono przy klasztorze w Niepokalanowie. "Żydzi dziękowali za troskę i możliwość obchodzenia paschy" - dodają zakonnicy.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ojciec Stanisław Piętka - gwardian Niepokalanowa - powołuje się na książkę Claude R. Fostera "Rycerz Maryi". Można w niej wyczytać, że obóz przesiedleńczy - który utworzył ojciec Maksymilian za przyzwoleniem władz okupacyjnych - był schronieniem, a nie gettem. Obóz zlikwidowano w marcu 1940 roku na żądanie Niemców. Było tam 1,5 tysiąca Żydów.

"Ludzie zostali wyrwani ze swych domów w grudniu 1939 roku, dokładnie, gdy zaczęło się żydowskie święto. Po przybyciu do klasztoru, ojciec Kolbe pozwolił im kontynuować modlitwy. A trzeba pamiętać, że to był katolicki klasztor" - zauważa w rozmowie z DZIENNIKIEM ojciec Piętka.

>>>Bartoszewski: Wybawcy Żydów to katolicy

"Dzieci zaprosił na pasterkę, a z relacji pani Zając - Żydówki, która musiała mieć polską rodzinę - wynika, że ona czuła się tam, jak u siebie w domu" - dodaje zakonnik. O dobrych warunkach pobytu miał mówić także Szymon Wiesenthal - znany tropiciel nazistowskich zbrodniarzy - który w jednym z wywiadów wypowiadał się na temat Kolbego.

Spór o to, czy ojciec Kolbe był antysemitą, czy nie, wraca co jakiś czas. Ostatnio przez Polskę przetoczyła się fala krytyki pod adresem Aliny Całej, naukowca z Żydowskiego Instytutu Historycznego. W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" stwierdziła, że pisma, które wydawał ojciec Kolbe były antysemickie.

"Jeżeli na łamach tych gazet były jakieś spory o stosunek do Żydów, to na tle ekonomicznym, a nie narodowościowym. Ojciec Maksymilian sam mówił do redaktorów, żeby nie prześladować artykułami Żydów, lecz walczyć o to, by polski handel był bardziej konkurencyjny. Żebyśmy byli bardziej konkurencyjni, to będą u nas kupować" - tłumaczy ojciec Piętka.

MP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «