Wróżka: Te wybory będą dla wielu tragiczne
Dużo kart w kolorze trefli i, co gorsza, dam i dziewiątek. Wróżka Atis - która zapytała karty o niedzielne eurowybory - twierdzi, że z talii bił smutek z powodu niskiej frekwencji. Największy zawód przeżyje szef PSL Waldemar Pawlak. Ale to PiS ma wyjść na wyborach najgorzej.
- Dlaczego chcemy Czesia na europosła?
- Czas na pierwsze starcie. Ruszyły prawybory
- Dowiedz się, jak dziś dobrze zagłosować
- Polacy chcą wysłać Tuska na Księżyc
- Wróżbici "uśmiercili" Jacksona
- Wróżki ostrzegają przed powodzią w Polsce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wróżka, którą zapytaliśmy, czy niedzielne wybory będą się wiązały z jakimiś niespodziankami, odpowiedziała: "Ludowcy przeżyją zawód, ale będzie on niczym w porównaniu
z rozgoryczeniem PiS". Atis twierdzi, że karty wieszczą niepokój, który ogarnie braci Kaczyńskich. "Wszystko pójdzie nie tak, jak sobie to wymarzyli. Liczą, że
nasycą swój wielki apetyt polityczny, a tymczasem pozostanie głód i rozczarowanie".
Poproszona o wyciągnięcie z kart konkretnych prognoz co do przyczyn niepokoju, który ma ogarnąć braci Kaczyńskich, padło nazwisko - Ziobro. "Być może chodzi o to, że Zbigniew
Ziobro w pewnym momencie skonfliktuje się z założycielami PiS. Może równie dobrze chodzić o jego aktywność w Parlamencie Europejskim, która nie będzie na rękę braciom
Kaczyńskim".
Zły nastrój będzie panował również w sztabie wyborczym PSL. "Czułam zawód w kartach. Ludowcy może i dostaną mandaty. Ale Waldemar Pawlak przeliczy się, bo nie wszystkie
osoby, na które stawia w tych wyborach, dostaną się do europarlamentu. Zamiast faworytów, których zna, przejdą politycy, o których niewiele wie” - mówi Atis.
Wróżka twierdzi, że dystans między PiS, a wyprzedzającą tę partię w sondażach Platformą Obywatelską, może się zmienić o około 2 punkty procentowe. W sztabie PO będzie więc
spokojna atmosfera.
Inny nastrój będzie panował w sztabie Lewicy, która - zdaniem wróżki - jest niedoszacowana w sondażach. "Pytając o ludzi Kwaśniewskiego odkryłam aż cztery asy. A trzeba
wiedzieć, że mając już tylko trzy asy, można spodziewać się sukcesu. Oznacza to, że SLD dostanie większe poparcie niż na to liczy".
Pozostałe partie - takie jak Libertas - wróżka nazywa supernowymi, tzn. "szybko wypalającymi się gwiazdami, które nie mają większego znaczenia dla ogólnego wyniku
wyborów".
Najgorsze jest jednak to, że karty mówią o niezwykle niskiej frekwencji. "Nastrój kart był dość ponury, gdy zapytałam je o to, co Polacy sądzą o wyborach. Karty mówią, że
jesteśmy zmęczeni kłótniami i skandalami. Ludzie są zdezorientowani. Widziałam poczucie bezradności na ten stan rzeczy, co może zaowocować zignorowaniem niedzielnego
plebiscytu" - dodaje. wróżka.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!