Zamordował synka swojej konkubiny
Katował roczne dziecko swojej konkubiny, okładał pięściami i bił po głowie tak, że chłopiec zmarł. Sąd w Tczewie na Pomorzu aresztował agresywnego 49-latka.
- Tak Polacy biją swoje dzieci
- Wypuszczony z aresztu zamordował żonę
- Mały bohater będzie zabrany od matki?
- 15-latek zakatowany. Nikt mu nie pomógł
- Gwałcił 6-letnią córeczkę
- Skatowały koleżankę na oczach jej synka
- Ktoś zakatował to dziecko? Szukają winnych
- Terroryzował rodzinę wężami
- Bestialsko skatował 10-latkę. Ma zarzuty
- Zamknijcie mnie, bo zrobię żonie coś złego
- Telefon, który powstrzyma kata rodziny
- Biły, kopały i groziły śmiercią swoim mężom
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
13-miesięczny chłopczyk trafił do szpitala w Tczewie. 22 maja przywiozła go matka. Dziecko miało rozległe obrażenia głowy. lekarzom nie udało sie go uratować - 3 czerwca chłopiec zmarł. Policja i prokuratura ustaliły, że obrażenia są wynikiem pobicia. Chłopca skatował 49-letni konkubent jego 34-letniej matki.
Prokuratura postawiła Romanowi B. zarzut zabójstwa. Mężczyzna został aresztowany. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Zarzuty usłyszała tez matka chłopczyka - prokuratura zarzuca Annie N. nieudzielenie pomocy dziecku, narażenie go na utratę życia, a także znęcanie się nad synkiem. Kobiecie grozi 10 lat więzienia, jednak sąd nie zadecydował o jej aresztowaniu - kobieta będzie odpowiadać z wolnej stopy.
Kobieta ma jeszcze dwoje dzieci - 5 i 15-letnie. Trafiły one pod opiekę biologicznego ojca.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!