Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Zabił się w skradzionym "maluchu"

2009-06-15 | Ostatnia aktualizacja: 01:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gdy policjanci przyjechali na miejsce wypadku w okolicach Giżycka, kierowca już nie żył. Okazało się, że auto, w którym zginął, zostało skradzione.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

23-letni mężczyzna zginął w wypadku na trasie Giżycko-Mrągowo na Mazurach. Jechał on fiatem 126 p, najprawdopodobniej zbyt szybko i stracił panowanie nad samochodem. Gdy policjanci przyjechali na miejsce i zaczęli ustalać dane kierowcy i informacje o aucie, okazało się, że "maluch" został skradziony tej samej nocy w Giżycku.

"Będziemy wyjaśniać zarówno okoliczności kradzieży auta, jak i wypadku" - mówi Anna Fic, rzecznik prasowa warmińsko-mazurskiej policji.

kred
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «