TVP biedniejsza o 500 tysięcy. Przez TVN
Na nic odwołanie TVP do Sądu Apelacyjnego. Podtrzymał on wyrok, który nakazuje TVP wpłatę 500 tysięcy złotych na Polski Instytut Sztuki Filmowej. Telewizję publiczną pozwał TVN za bezprawne przerywanie reklamami widowiska "Gwiazdy tańczą na lodzie".
- Piersi wygrały z Kylie walkę o widza
- Kryzys zabija polskie filmy
- Prawie 200 osób odeszło dobrowolnie z TVP
- Internet zabija starą, dobrą telewizję
- Zobacz, jak Cejrowski dorabia na festynach
- Kogo teraz wyrzuci Farfał?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sprawa sięga grudnia 2007 roku. Wtedy TVN oskarżył TVP o to, że łamie ustawę o radiofonii i telewizji, sztucznie dzieląc taneczny show na części. Chodziło oczywiście po to, by w przerwach pokazywać reklamy. A tego telewizja publiczna nie ma prawa robić.
TVP w listopadzie zeszłego roku przegrała proces przed Sądem Okręgowym w Warszawie. W wyroku podkreślono, że obie telewizje konkurują na tym samym rynku, dlatego sprzeczna z prawem emisja reklam wzmacnia pozycję TVP i jest nieuczciwą konkurencją. TVP się odwołała, ale wczoraj jej apelacja została odrzucona.
"Mam nadzieję, że wyrok ten skłoni Krajową Radę Radiofonii i Telewizji do podjęcia bardziej zdecydowanych działań w przypadku, gdyby do takich samych lub podobnych nadużyć dochodziło również w przyszłości" - skomentował wyrok Piotr Walter, prezes Grupy TVN.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!