Uważaj na larwy robaków w chlebie z Ustki
Upieczone larwy robaków, najprawdopodobniej moli mącznych, znalazła w chlebie mieszkanka Ustki. "Szkoda, że znalazłam je dopiero, gdy zjadłam pół kromki" - mówi kobieta.
- Drożeje mleko i chleb
- Chleb z popiołem zamiast kebaba
- Polacy marnują żywność
- Biedni na święta o chlebie i wodzie
- Skąd zajączek w koszyczku wielkanocnym
- Tampon przeterminowany o siedem lat
- Kurs językowy - pluskwy zamiast gramatyki
- Sałatka z "mięsną wkładką". Kto dostał robaka?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pani Barbara z Ustki nie wspomina miło śniadania, które przyszło jej jeść kilka dni temu. Kobieta w do połowy zjedzonej kromce chleba upieczonego w GS "Samopomoc Chłopska" znalazła upieczone larwy robaków. Z obrzydzeniem zrobiła zdjęcia i wysłała do redkacji "Głosu Pomorza".
Redakcja postanowiła sprawdzić, kto ponosi winę za robale w pieczywie czytelniczki. Kierownik piekarni twierdzi, że mąka, z której robiony jest chleb, jest czysta. "U mnie nie zdarza się, żeby była zarobaczona" - mówi "Głosowi Pomorza" Roman Molenda, kierownik piekarni GS w Ustce. "Jest ona pod stałym nadzorem, sprawdza ją laboratorium w młynie" - dodaje Molenda.
Sprawą znacznie bardziej przejął sie prezes Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska", Stanisław Barański. "Spróbuję się skontaktować z naszą klientką, która znalazła robaka w chlebie i będę chciał osobiście przeprosić ją za zaistniałą sytuację" - mówi Barański. "Z faktami nie będę dyskutował. To, co zobaczyłem na zdjęciu, przemawia przeciwko nam. Wierzę, że to tylko incydentalna sprawa, takie przypadki wcześniej się u nas nie zdarzały. Najprawdopodobniej do mąki dostał się mol mączny. Jestem przerażony, że do tego doszło" - dodaje Barański.
Sprawą zainteresował się również słupski sanepid. "Zarządzimy tam kontrolę" - obiecuje "Głosowi Pomorza" Henryka Kisiel, rzecznik prasowa słupskiego sanepidu. "Sprawdzimy warunki sanitarne w pomieszczeniach piekarni i partię mąki, z której zrobiono chleb" - zapewnia Kisiel. San3epid chce się równiez skontaktować z panią Barbarą, aby wziąć od niej dowód rzeczowy, czyli nieszczęsną kromkę chleba.























~ch....2010-10-13 00:21
W Biłgoraju mają Palikota, a w Ustce robaki pieczone.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!