Polka walczy o życie po wypadku w Niemczech
Nadal nie wiadomo, czy Polka ranna w sobotę w wypadku busa pod Chemnitz wygra walkę ze śmiercią. Lekarze utrzymują ją w stanie śpiączki farmakologicznej i walczą o jej życie. Kobieta została ciężko ranna, kiedy samochód, którym jechała uderzył w ciężarówkę. W zderzeniu zginęła jedna osoba, a pięć zostało rannych.
- Zabił się w skradzionym "maluchu"
- Tragiczny wypadek polskiego busa
- Śmierć w karambolu na krajowej "jedynce"
- Szaleniec chciał staranować procesję
- Spadła z 10. piętra i... przeżyła
- Masakra na polskich drogach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stan pozostałych rannych jest stabilny. Wszyscy pochodzą z Opolszczyzny. Z ich rodzinami oraz personelem szpitala w Chemnitz w stałym kontakcie pozostaje polski konsulat.
Ofiarą śmiertelną sobotniego wypadku jest pasażerka busa - 41-letnia mieskzanka Niwek koło Namysłowa. Wszyscy ranni również jechali polskim samochodem. Kierowcy tira, w który uderzył bus, nic się nie stało.
Niemiecka policja podejrzewa, że kierowca polskiego busa mógł zasnąć za kierownicą. Tragiczny wypadek wydarzył się o godzinie 4.15 rano na autostradzie A4. Po zderzeniu oba pojazdy odbiły w prawo i uderzyły w barierkę. Ruch na autostradzie był utrudniony przez sześć godzin.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!