Siłą wyrzucili lesbijkę z kongresu kobiet
Na Kongresie Kobiet Polskich nie zabrakło organizacji lesbijskich. Ale okazało się, że stoiska to jedno, a pytania to już coś innego. Kiedy działaczka na rzecz gejów i lesbijek, Anna Zawadzka, zapytała o ustawę o związkach partnerskich, została siłą wyprowadzona z budynku.
- Bydgoscy urzędnicy gnębią gejów i lesbijki
- Geje chcą dziedziczyć po swych partnerach
- Geje i lesbijki ruszyli na Sejm
- Ochroniarze zabili klienta supermarketu
- Kwaśniewski nie namówi żony na prezydenturę
- Lesbijki: O gejach to piszecie, a o nas nie
- Kwaśniewska składa hołd działaczce "S"
- Terlikowski: Homoseksualizm jak zoofilia
- "Homofobi w Polsce wpadli w amok"
- Geje oburzeni na "Rzeczpospolitą" za... kozę
- Sejm chce zakazać gejowskiej propagandy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ochroniarze wyrzucili mnie z Kongresu Kobiet, mówiąc, że muszę oddać identyfikator i nie mogę wrócić na kongres, bo <organizatorzy sobie mojej obecności nie życzą>. Nie pozwolono mi nawet zabrać moich osobistych rzeczy! Jeśli nie miałabym przy sobie dokumentów i kluczy, to nie miałabym nawet jak wrócić do domu!" - tak całą sytuację opisuje na jednym z forów Anna Zawadzka, prezes Fundacji Anka Zet Studio.
Co takiego stało się w sobotę na Kongresie, który zorganizowały między innymi Jolanta Kwaśniewska, Henryka Bochniarz i prof. Magdalena Środa? Jak relacjonuje Innastrona.pl, Anna Zawadzka przerwała oficjalną część konferencji, zadając pytanie o wprowadzenie ustawy o związkach partnerskich dla osób homoseksualnych.
>>>Kwaśniewska na Kongresie: Mąż nie boi się prasować
Nikt z prominentnych gości nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie. A Zawadzka, znana z podobnych happeningów, została poinformowana o niedzielnym panelu "Kobiety i mniejszości". To tam, a nie podczas oficjalnej konferencji powinny padać pytania. Za swoje zachowanie została wyprowadzona przez dwóch ochroniarzy z sali. Zabroniono jej też dalszego udziału w Kongresie.
Nieporozumienie udało się szybko naprawić. Inne działaczki lesbijskie skontaktowały się z organizatorami, a ci przeprosili Zawadzką. Wpuszczono ją też na dalszą część Kongresu.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!