Długie nogi Dody nie zagrażają zdrowiu
Doda w skąpych dżinsowych szortach na billboardach reklamujących ubrania nie obraża moralności i nie zagraża zdrowiu psychicznemu dzieci i młodzieży - uznała Komisja Etyki Reklamy. Dlaczego eksperci oglądali nogi Dody? Musieli. Do komisji wpłynął bowiem oficjalny protest w tej sprawie.
- Doda między kopytkami a pierogami
- Zdjęcia Dody nie reklamują już burdelu
- Doda na liście najpiękniejszych na świecie
- Doda wcale nie chce ulicy swojego imienia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skarga otrzymana przez Komisję Etyki Reklamy dotyczyła billboardu Big Star pokazującego piosenkarkę Dodę w ubraniu tej marki. W proteście czytamy, że autorzy reklamy nie wzięli pod uwagę tego, że plakat będą oglądały osoby najmłodsze.
>>> Dlaczego Doda nie daje o sobie zapomnieć
Dlaczego skąpo odziana piosenkarka miałaby odcisnąć negatywne piętno na psychice dzieci i młodzieży? Bo "seksualizacja wizerunku dziewcząt i młodych kobiet w reklamie, produktach i mediach szkodzi samoocenie dziewcząt i ich zdrowiu - zarówno psychicznemu, jak i fizycznemu" - ocenił zbulwersowany odbiorca, którego tożsamości nie ujawniono.
Reklamie postawiono więc zarzuty sprzeczności z dobrymi obyczajami i poczuciem odpowiedzialności społecznej oraz oskarżono o nieuwzględnianie stopnia rozwoju dzieci i młodzieży.
Po rozpatrzeniu sprawy Komisja Etyki Reklamy uznała jednak, że billboard nie narusza kodeksu branżowego. Instytucja oceniła, że reklama mieści się w ramach innych powszechnie dostępnych przekazów tego typu.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!